W życiu mojego dziecka staram się ograniczać bajki do minimum. Bo wiadomo, lepiej się rozwija a nie jest tylko zombie przed telewizorem.

No i wszystko super, tylko potem się okazuje że jak naprawdę potrzebuję awaryjnie go czymś zająć, to młody po 8 minutach stwierdza że mu już wystarczy i poczytaj mi książkę xD


Dumny jestem.


#rodzicielstwo

Komentarze (18)

a ja mam teorie, ze z bajkami to jest troche takie pierdolenie o szopenie i dzieci moga ogladac bajki, o ile maja rowniez inne bodzce do rozwoju.

@bartek555 tu raczej chodzi o to, ze rodzice zajmuja tak na prawde bardzo male dzieciaki, TV + tablet godzinami (i tak dzien w dzien) dla dzieciakow ktore nie maja nawet 1 roku. A pozniej dzieciaki nie mowia i motoryka tez siada.

@emdet nie mam dzieci, ale powiem ze swojej perspektywy, jako byłego dziecka. Jestem wdzięczny, że mogłem oglądać żółwie ninja, kapitana planetę, scooby doo, albo tygrysią maskę. Co do książek, to w tych czasach osiągnąłeś dużo. Prowadziłem zajęcia z dzieciakami i książki nie budziły żadnego zainteresowania.


EDIT: i jeszcze batman, ten co daaaawno temu leciał na tvp2, jakoś z lat 90-tych

@razALgul za gowniaka przed podstawowka siedzialem godzinami i ogladalem bajki, rowniez rano zanim ktokolwiek wstal. Czasy kiedy odpalili cartoon network i byl tylko po ang

@razALgul no pewnie, ale ile miałeś wtedy lat? Bo chyba nie 3 też za dzieciaka oglądałem masę bajek, ale to była głównie podstawówka.


Dzisiejszym wielkim problemem nie jest sam fakt oglądania czegoś, ale to w jakim wieku dzieci stają się uzależnione od chujowej jakości treści, bo tak jest łatwiej się nimi "zajmować".

@emdet około 6. Batman z 92, ja z 86, czyli mniej więcej. Dzisiaj mi się wydaje, że takich bajek jak te które wymieniłem, to już nie ma. Kiedyś z ciekawości sprawdzę, jak bardzo one są już nieaktualne. Czy może jednak zestarzały się z godnością. W każdym razie możesz być z siebie dumny. Jak wspomniałem, nie mam dzieci, ale znam różne historie o dzieciakach, które samopas zostawały z telefonem i mają później 15 lat i chleba nie potrafią równo ukroić.

@bartek555 dorośli sami sobie to robią i tylko siebie mogą winić.

A malutkie dziecko jest bezbronne i czasami zostaje uzależnione zanim w ogóle nauczy się choćby mówić.

@emdet miałem totalnie to samo. Młody po 30 minutach wstawał od tv i pytał kiedy kończę, bo on chce się już bawić xD

Zaloguj się aby komentować