W wyniku manipulacji zwycięstwo zostało podzielone pomiędzy mnie i kolegę @entropy_, czym jestem niesamowicie zaskoczony. To znaczy sobą. Czyli tym moim zwycięstwem.


Do rzeczy jednak, oto co razem ustaliliśmy:


rymy: wpadło – fontanna – Marzanna – opadło

temat: niezręczna sytuacja


Przemiłej zabawy!


***


Zasady:


- Musimy ułożyć cztery wersy, lub ich wielokrotność jeśli ktoś ma taką ochotę,

- Op zadaje cztery słowa, które mają być użyte dokładnie w tej kolejności, na końcu kazdego wersu,

- Op zadaje również temat zadania a rymowanka powinna, przynajmniej luźno, nawiązywać do niego,

- Super zwycięzcą jest osoba, która kolejnego dnia do godziny 20 zdobędzie najwięcej piorunów.

- Elokwentny wygrany w nagrodę wymyśla nowe zadanie, czyli temat oraz rymy i publikuje do godz 21 nowy wpis


(pamiętaj o społeczności!)


#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna

Komentarze (9)

Aaah, lubię te rymy, bo abba wpadło

Tak jak kiedyś mi kiedyś wpadła "fontanna"

Wiecie, wink wink, nazywała się Marzanna

Cóż, biologia, zaraz potem mi opadło

XD

Nie wyciągłeś w porę to ci się wpadło!

I co z tego, że z niej leciała fontanna?

Teraz twa żona ma na imię Marzanna

Koniec z imprezami tak cię życie dopadło

Dwóch goryli wprost na mnie wpadło

Jeden j⁎⁎⁎ął mi w ryj, krwi leciała fontanna

"Jak to nie ten? Co Ty pieprzysz Marzanna?!"

Dał chusteczkę i poszedł, tak ciśnienie opadło

Panie władzo, to mydło samo wpadło

Spieniła się nagle cała fontanna

To nie byłem ja, to była Marzanna!

Mandat? Kara? …no dobrze, słowo padło…

Tak mi ostatnio do głowy wpadło:

A co gdyby tak miejska fontanna -

Zwiastunem wiosny - niczym Marzanna?

Ile kukieł na dno by opadło?

Zaloguj się aby komentować