W upale rozkwita woń bogów
A u Was?
#perfumy
#conaklaciewariacie

W upale rozkwita woń bogów
A u Was?
#perfumy
#conaklaciewariacie

@Barcol Ensar Oud Habana Ambar - wracam do niego po czasie, gdy poznałem go zaraz po premierze coś mi w nim nie pasowało - głównie w otwarciu wybijała się mocna i świdrująca woń chrzanu w połączeniu z jałowcem za którym nie przepadam - uznałem wtedy, że Ensar zmarnował potencjał bazy znanej z Jamaican Ambergris, która jest tu obecna. Natomiast dziś nosił się miło i przyjemnie, pomimo wciąż obecnej chrzanowej nuty, a z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że to wcale nie jest tak zła premiera EO patrząc na to co teraz wychodzi w linii Heritage.
Zaloguj się aby komentować