W sumie to te szystkie Forzy i Need for Speedy powinny miec takie modele zniszczen, a nie jakies gumowe te samochody w tych gierkach
Co myslicie?
#gry #samochody i troche #motoryzacja
W sumie to te szystkie Forzy i Need for Speedy powinny miec takie modele zniszczen, a nie jakies gumowe te samochody w tych gierkach
Co myslicie?
#gry #samochody i troche #motoryzacja
@maly_ludek_lego żyją we mnie dwa wilki.
jeden zawsze był sfrustrowany że grając w underground 1 z 230 na blacie, samochody przy kolizjach trochę wpadały w poślizg i po sprawie
drugi który grał w gry z modelem zniszczeń i restartował wyścig ilekroć lekko w coś puknął
ale wniosek jest taki że oba powyższe typy gier celują w inną grupę, dostarczając inny typ rozrywki
to tak jak z szuterami, możecie się postrzelać w codzie i załadować komuś w d⁎⁎e cały bęben z ak i dopiero dobić pistoletem a potem skoczyć z dachu i otworzyć spadochron i polecieć na drugi koniec mapy albo możecie pograć w rising storm 2 / arme reforger i w tej drugiej opcji jechać do celu 10 minut samochodem i posłać kogoś do spania 1-3 pociskami a potem umrzeć bo przy wracaniu do samochodu wjechaliście na mine albo sojusznik nie odróżnił was od wroga i posłał strzał z granatnika
@Rudolf Bardzo fajny komentarz i rozumiem, co masz na mysli. No ale jak tak sobie, po Twoim komentarzu mysle, to moze wszystko inne, typu przyczepnosc auta i ogolna fizyka musialaby byc dopracowana do perfekcji, zeby nie skonczyc wyscigu w takiej gierce po kilkunastu sekundach. Musialoby to wszystko bardzo mocno przypominac prawdziwy tor rajdowy.
No bo rajdy IRL jednak trwaja dosc dlugo i tylko jakies przewrotki i powazne kraksy koncza je dla kazdej druzyny.
@maly_ludek_lego druga sprawa to poziom dostępności tak realistycznej gry bardzo by storpedował coś co napędza produkcje gier - sprzedaż
ja sobie w takie wrc 10 czy nawet mega casualowego dirta 2.0 nie pogram bo zostawiłem pady u swojej dziewczyny i faktycznie, da się grać w to na klawiaturze ale kontrola samochodu pod tytułem
W - gaz do dechy 100%
A/D - maksymalny promień skrętu od razu
S - hamulec w podłogę
nawet nie tyle co zniechęca do grania co po prostu uniemożliwia mi granie w jakikolwiek sposób który sprawiałby mi frajdę bo zamiast zamknąć odcinek trasy w kolejnym prywatnym rekordowym czasie to przejadę tą trasę w wielkich bólach w czasie 3 razy dłuższym.
i teraz jakbyśmy mieli mówić o takiej naszej wymarzonej grze rajdówce to tak poza samą grą na komputer pewnie musielibyśmy zainwestować w sprzęt do symulowania rajdówki a jestem pewien że będzie kosztował więcej niż kupienie używanego punto + paru wraków ze złomu dla konkretnych części (jak luksusowe fotele kubełkowe xD) zalanie baku do pełna i pojechanie w prawdziwym rajdzie
@maly_ludek_lego ale to tak, jakbyś porównywał quake i Arma, zupełnie różne gatunki.
Jak chcesz kontemplować dzialanie zawieszenia to masz snowrunner, jak lubisz psuć karoserię, a przy okazji trochę się poganiać z kolegami to beamng, a jak chcesz się ścigać zawodowo to cala gama symulatorów.
A jeśli chcesz się tylko bezstresowo pogapić w ekran to wtedy forza, nfs
Need for speed - nie, bo ta gra ma dostarczać przyjemności z wyścigów. Przypominam, że kraksy często się zdarzają, więc prawdopodobnie nikt nie ukończy pierwszego wyścigu.
Forza - horizony tak jak NFS, Motorsport już może tak, podobnie jak Gran Turismo czy Assetto Corsa, czy inne symulatory, ale modele zniszczeń tylko jako opcjonalne.
Zaloguj się aby komentować