W sumie Rafał Zaorski dał pomysł na pewien wskaźnik rozwinięcia Kraju - ot po prostu zobaczyć zanieczyszczenie nieba światłem.


Bo wskaźnikom Chin za bardzo wierzyć nie można - bo Chiny to kłamczuszki.


A ten wskaźnik trochę pokazuje chyba prawdę, chociaż... może też kultura budowy miast w Chinach - żę są bardziej skoncentrowane. Nie wiem, ale zostawiam do analizy wam #rosja #wojna #chiny #usa i #ukraina

90100d74-c78f-468b-ba7e-f27df5120c69

Komentarze (18)

@Klopsztanga Tylko jest jeszcze coś takiego, jak geografia. Trudno mieć dobrze oświetlone (i zaludnione) takie tereny jak np. Tybet lub pustynie.

@Klopsztanga Chiny to taka lepsza wydmuszka niż Rosja, więcej ludzi, cały czas kradną technologie, bo nie stworzyć własnej. Budynki sypią się jak domki z kart, a ostastni kryzys na rynku nieruchomości pokazał, że to jedna wielka bańka.

@Klopsztanga No w Chinach nie, ale jak chcesz porównywać do Europy to nawet jak w pewnym momencie Chiny przebiją 'nas' tym zanieczyszczeniem to nic nie będzie znaczyło.


Prąd mamy 'dopiero' od niecałych stu lat, po wojnie tylko 10% domów w Polsce miało prąd. 82% osiągnęliśmy dopiero w 1967.

W pewnym momencie pierwsze oszczędne LEDy wypuścił Phillips (dopiero w 2009)


Jak dla mnie to dość szybkie zmiany mimo wszystko i jednak wysokorozwinięte kraje zauważyły, że energię wypadałoby oszczędzać, a teraz zauważają, że zanieczyszczenie światłem to też nic dobrego.

@zuchtomek

Jak dla mnie to dość szybkie zmiany mimo wszystko i jednak wysokorozwinięte kraje zauważyły, że energię wypadałoby oszczędzać, a teraz zauważają, że zanieczyszczenie światłem to też nic dobrego.


to znaczy? Nie widzę ruchów odgórnych które mają walczyć z zanieczyszczeniem światlem, lecz widzę ruchy oddolne - fotografowie, astronauci, zwykli ludzie.


Nie ma też przepisów by latarnie zanieczyszczały nieba. Jest to na poziomie gminy, czy gmina na to się zgodzi czy tez nie - przynajmniej w Polsce.

@Klopsztanga Przywołam znów żarówki. Nad ledowymi pracowano kilkadziesiat lat i dopiero jak naprawdę dobra weszła do sprzedaży to zaczeto wycofywać żarnikowe - stopniowo wykluczano moce, by nie zabić firm przepisem.

Tu moim zdaniem podobnie - jest to proces, który się zmienia w zależności od rozwoju.


Dodatkowo aktualnie, nie wiem jak gdzie indziej, ale u mnie wciąż w ramach oszczedności, świeci się co druga latarnia nocą.


Jest właśnie dużo zmiennych, które mają na to wpływ.


Trudno to uśrednić, ale temat ciekawy :D

Jutro moze siąde do map i sprawdzę jak to historycznie wygląda, ale w interesie obywateli i państw rozwiniętych byłoby zmniejszanie zanieczyszczenia sztucznym światłem - choćby z samego zmniejszenia zużycia energii

@Half_NEET_Half_Amazing czy słucham? nie ważne od kogo info idzie, nawet sam Adolf mógł by mi to wysłać. A interpretacja należy do Ciebie.


Jak dla mnie coś jest na rzeczy.

Nie Zaorski na to wpadł. To człowiek który dorobił się na oszustwach a nie na inwestowaniu.

O zanieczyszczeniu nieba światłem było na "czytamy Nature". Ot, taki to wasz ekspert, z wiedzą ekspercką z yt

@kozackyBOHUN późno jest i nie chce mi się przeglądać źródeł, ale zanieczyszczenie światłem od dawna jest używane do określenia rozwoju gospodarczego, podobnie jak zanieczyszczenie pyłami i gazami. W szczególności stosuje się to wobec gospodarek które nie są jawne, lub raporty pochodzące z danego kraju nie są wiarygodne. Towarzysze z Chin dobrze o tym wiedzą i starannie oświetlają swoje puste inwestycje.

Co do szklarni,analizować można widmo światła i można odróżnić skupisko szklqrnii od miasta

@bekazhejto @Klopsztanga


Towarzysze z Chin dobrze o tym wiedzą i starannie oświetlają swoje puste inwestycje.


I tak właśnie by było dla podbicia pozycji 'dzikich' gospodarek - ten kto ma tanią energię wygrywa rankingi bo może se świecić ot tak

Zaloguj się aby komentować