W sobotę też koszą. Ja do roboty, ale moja śpi przy otwartym oknie. Nic pospać jej nie dadzą, ale spoko, od środy miała trzy zmiany 12h, to co jej tam jakaś kosiareczka (jak wychodziłem zjeżdżali traktorkiem z naczepy).


Na razie prognoza deszczowa, ale powiadam Wam, tylko skończą kosić tu ostatni skrawek i dzień później będzie upał 30°. Trzy dni wystarczą, wszystko zdechnie.

#osiedle #koszenietrawy #spoldzielnia

Komentarze (9)

@SuperSzturmowiec jeszcze parę lat i może sam tak będę bachory denerwował, o ile się pojawią ( ͡~ ͜ʖ ͡°) albo wygodnie jak mój stary - niech same lecą do roboty

@MementoMori jeszcze nie żona, ale sam nie wiem, jakoś lubię tę babę ( ͡° ͜ʖ ͡°) chociaż słyszałem że to niedobrze się spoufalać

Raz zdechnie i już nie będzie trzeba kosić, spółdzielnia szuka rozwiązania/ oszczędności, a gdy je znajduje to pan nie zadowolony

@Laryngoskop U mnie zarząd co roku podejmuje heroiczną walkę z każdą odstającą trawką i panowie z kosiarkami w zasadzie bez przerwy chodzą wokół bloków. W czerwcu wszystko wysycha do gołej ziemi i żyjemy sobie na takiej pustyni aż do następnej wiosny gdzie wspaniały cykl spółdzielni dowodzonej przez emerytów rozpoczyna się na nowo. Co prawda w zimę nie odśnieżają bo kasa poszła na koszenie ale po co komu przejezdne drogi gdy ma się 80 lat xD

Zaloguj się aby komentować