W przyszłym tygodniu idę na 30 urodziny kuzyna i zastanawiam się co mu kupić na prezent. Flaszka to wiadomo. Ale z racji że po nowym roku będzie urządzał swoje własne M, pomyślałem że dobrym prezentem byłaby też skrzynka z narzędziami, jakieś śrubokręty, wkręty, kombinerki, akcesoria malarskie itp. Co o tym sądzicie? Będzie okej czy dać sobie spokój i ograniczyć się tylko do dobrej flaszki? A może hajs?

Komentarze (16)

@J-DEVIL jak urządza mieszkanie to cokolwiek co się przyda, kieliszki, szklanki, stojaki na przyprawy, pufa, obraz albo inny ozdobny zbieracz kurzu, sztućce, narzędzia jak wspomniałeś też fajne.

Ja z takiego repertuaru korzystałem przy parapetówkach.

@entropy_ do urządzania wystroju jeszcze daleka droga, na razie etap "remontowy" bo to mieszkanie deweloperskie, stąd pomyślałem o narzędziach. A do wystroju dostanie na parapetówkę

@moderacja_sie_nie_myje popieram. Samemu ciężko się na nią rzucić, "o boziu, tyle kasy, mam przecież śrubkret, dam radę" (lub bardziej zaporowe, to samo ale w 2 os. l. poj.), ale jak dojdzie do skręcania ikei lub innego brw to zmienia się zdanie. Ja mam takom dużom, co i wiertło 10 do metalu obsłuży bez kłopotu i taką mini boschkę i do codziennych robót wolę tego maluszka. Malutka walizeczka, w środku pełen komplet bitów, wiertelek, otwornic, akcesoriów do miniszlifierki, pasty polerskie, i jakieś śrubki... wszystko się tam na luzie mieści i jest zawsze pod ręką

@J-DEVIL Walizka z narzędziami zawsze się przyda. Elektronarzędzia są teraz systemowe więc może lepiej niech sam wybierze jaki producent mu pasuje.

@J-DEVIL Wiesz może, czy planuje to mieszkanie samemu malować? Jeśli tak, to takie coś jest genialne. Robota, która zajęłaby by mi po staremu 5 dni, zajęła dzień (z czego pół na zabezpieczenie odsłoniętych powierzchni, ale przy nowym mieszkaniu to nie taki problem.

fda1f754-1439-4c49-8e8e-4f8dc938408b

@J-DEVIL cukierki lub ciastka w metalowej puszce, by miał ją później na różne śrubki co się mogą kiedyś przydać ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@J-DEVIL zamiast skrzynki osobiście bym polecił otwartą torbę na narzędzia (sam z takiej jestem zadowolony ). Upchasz w nią komplet śrubokrętów, klucz, szczypiec, wierteł, dłut, śrub dowolnego rodzaju a i będzie jeszcze miejsce na szlifierkę kątową i małą wkrętarkę; jak musisz przejść większe dystanse po prostu przewieszasz ją sobie przez ramię, nie ma bolączek z tańszych skrzyń typu wyrabiające się zawiasy albo pękająca i rysująca się przy transporcie obudowa.

Zaloguj się aby komentować