W poście pada słowo #linux
Tych dwóch linuksiarzy:
XD
#heheszki #roklinuxa

W poście pada słowo #linux
Tych dwóch linuksiarzy:
XD
#heheszki #roklinuxa

@ErwinoRommelo @WujekAlien Nieironicznie dystrybucje bazujące na Archu dawały mi zawsze najlepsze doświadczenie. Oczywiście jak coś się rozpierdoli to modły nie pomogą. Ale jak działa - to jest naprawdę nieźle. O ile uważam, że nie idzie zastąpić Windowsa we wszystkim - do sieci i mniej wymagających gier to można korzystać o ile bierzesz sobie pod uwagę, że coś może pójść nie tak przy aktualizacji.
Obecnie testuje CachyOS (KDE, nie mam psychy na Hyprland) i jestem pod wrażeniem. Wcześniej próbowałem Ubuntu, dalej te same problemy które borykają ten system od dekady. xD
@Thereforee Uważam że takie dystrybucje bazujące na Archu jak EndeavourOS czy wspomniany CachyOS są idealne dla średnio zaawansowanych ale leniwych użytkowników. Bo customizacja i dostosowywanie ich pod siebie jest łatwiejsza niż na tych wszystkich user firendly distro, a jednocześnie ich domyślne wersje działają całkiem ok i nie trzeba w nich prawie nic grzebać po instalacji jak się nie potrzebuje. A gdy coś się zepsuje po aktualizacji to wiesz jak to szybko naprawić.
Siedzę na EndeavourOS już ponad 3 lata i jest zajebiście. AUR to super sprawa, jak coś potrzeba to wszystko jest opisane na ArchWiki, aktualizacje są bardzo szybkie, system lekki i nie zawalony śmieciami. Owszem czasem się coś psuje, najczęściej po jakiś dużych aktualizacjach np. KDE 5 -> 6. Ale pamiętajmy też, że to nie jest tak, że każda paczka od razu po aktualizacji leci do repo. Arch ma też repo testowe i paczki są sprawdzane, owszem powierzchownie ale jednak są. Wspomniane KDE 6 siedziało w repo testowym jakoś tydzień tak dla przykładu.
Zaloguj się aby komentować