W młodości dużo grałem z kolegami w #karty w pana (często zwany również " w h⁎⁎a"). Prosta klasyczna karcianka dająca dużo możliwości kombinowania. Dziś uczyłem grać w to moje dzieciaki. Starszy stwierdził, że tak się nie denerwują nawet jak gramy w najbardziej różnicą grę czyli #monopoly 😆
Komentarze (13)
chciałbym umieć grać w karty
@TyGrySSek ja umiem w wojnę, pana, tysiąca i kojarzę podstawy pokera. Więc też bez szału
@Weathervax akurat tysiąc zawsze mi się podobał
@Taxidriver pamiętam jedne wakacje jak graliśmy w to codziennie po 4h+ Kolegę zamknęli wtedy w monarze to mówił, że grali w miliona z nudów.
@TyGrySSek a jak chcesz się naucYc to naprawdę polecam kurnik.pl , podstawy zalapiesz raz dwa
@Weathervax a makao? Poprzednie wakacje codziennie musiałem z córką grać, bo jakiś debil (ja) nauczył ją.
@Byk nigdy nie grałem w makao, ale to chyba podobne do Uno?
@Weathervax a to nie wiem, chyba tylko raz grałem w Uno.
@Weathervax całe technikum przerżnęliśmy w c⁎⁎ja (dosłownie i w przenośni xD) i tysiąca. W pokera to nawet kiedyś z księdzem graliśmy, ale czitował xD
@ArmandoNumber5 no ja gimnazjum+liceum całe to było pan, tysiąc i ping pong :)
@Weathervax u nas jeszcze funkcjonowała nazwa cygan, ale to jest synonim c⁎⁎ja xD
w gimbazie gralem to w towarzystwie na podworku, zazwyczaj bylo nas gdzies z osmiu. widziec, jak na srodek leci 12 asow - cos pieknego
W sensie, w Historyczny Upadek Japonii? ^^ Grywało się
Zaloguj się aby komentować