Komentarze (17)
@Piechur
Siedzenie jak p⁎⁎da i ślurpanie czegoś ciepłego z termosu, aż się sarna albo dzik napatoczy
Tak na prawdę to nie mam nic do myśliwych, no i są potrzebni, miałem w rodzinie, ale dla mnie to jest gówno nie "polowanie".
@Opornik też nie przepadam za polowaniem z ambony ale są sytuacje kiedy nie ma wyjścia a plan roczny trzeba wykonać.
@Opornik Ja ogólnie nie lubię myślistwa jako "sportu", ale same ambony mają w sobie coś magicznego, czy klimatycznego. Chyba naleciałość z dzieciństwa, gdy jeździliśmy z rodzicami na wakacje i przez szybę w aucie wypatrywałem je na skrajach rozległych pól.
@jxp Jak nie można jak u mnie pod każdą amboną żarła na grubo nasypane? Kiedyś tego chyba faktycznie nie było, dziś dziki nęcą ile wlezie, więc najwyraźniej można.
@Piechur Na szlaku w górach znam taką luksusową, przestronną ambonę z zamykanymi okienkami. Ktoś ją przepięknie solidnie wybudował. Są dwa krzesła, więc w mroźne dni kiedy jestem na szlaku, lubię tam zajrzeć i zjeść ciepłą zupę z termosu. Wokół nie ma żadnych wiat ani schronisk, więc taka ambona to jest zbawienie dla zmarzniętego wędrowca.
Zaloguj się aby komentować
