Uszanowanie, znajoma robi mi regularne przysługi, za które nie chce ani pieniędzy, ani czekolady, którą bardzo lubi. Mam pytanie, co wartego około 50zł można dać kobiecie, z czego się ucieszy i nie będzie to nic do jedzenia ani alkohol oraz mogę to wręczać co tydzień lub co dwa. Oboje jesteśmy po 40-tce.


Dodatkowe informacje: ona te czekolady ostatecznie bierze ode mnie, ale ze strasznym "lamentem", że będzie gruba. Nie jest gruba. Ten "lament" to tak pół żartem, ale jednak pół serio. Pomyślałem, że może posłucham tych "lamentów" I zaproponuję coś innego. Przyjmowania pieniędzy odmawia, jak kiedyś jej chciałem zostawić banknot gdzieś w sklepie i powiedzieć o tym później, to już na poważnie powiedziała, że się obrazi.

Co to za przysługi - ona prowadzi z mężem sklep spożywczy I ja do niego zamawiam sobie przesyłki zza granicy takie, które nie wiadomo jaką firmą kurierską przyjdą I często nie da się tego ustalić, bo za wysyłkę odpowiada inny podmiot, czasem przychodzą nawet pocztą (Pocztex). Więc jakieś punkty odbioru czy paczkomaty odpadają. Jest to dla mnie bardzo wygodne, bo odbieram sobie te paczki kiedy mi się podoba i nie muszę czekać na kurierów, z czym wiadomo jak bywa, nawet jak jestem w domu - kurier przychodzi często, gdy akurat siedzę w kiblu XD

Co ona lubi poza czekoladą - tego nie jestem pewien i teraz to już na pewno mi nie powie, stąd cały dylemat.


Zerkałem na pomysły różnych prezentów dla kobiet, ale nic mi tam nie rzuciło się w oczy.

Więc pomyślałem, że napiszę, bo może jakiś ciekawy pomysł ktoś podrzuci. Będę wdzięczny za pomoc.

#rozowepaski #pytanie

Komentarze (14)

@bojowonastawionaowca Ona nic nie chce i pewnie robiłaby to za darmo. Tylko dla mnie to bez sensu, bo bułek mi za darmo nie sprzedaje, stoi w tym sklepie, żeby zarobić, chcę jej dać zarobić za te paczki, ona nie chce. Nie rozumiem tego.

@Byk Kurde no jakoś o tym nie pomyślałem, a kawy przecież nawet jak nie pije, to może dać komuś w prezencie. No to dobra kawa będzie.

@cosbymzjadla No i jest kupiona karta, tyle że do Sephora, bo można zamówić fizyczną online, a u Rossmana nie. No to problem rozwiązany, tym bardziej, że takiej karty to ja raczej nie użyję, więc będzie musiała być przyjęta. Dzięki za pomoc!

@Fen Ten mąż często przy tych naszych dyskusjach jest obecny, ja bym to mógł załatwiać z nim, ale to ona stoi za ladą, a on zajmuje się towarem. I dziwi mnie, że on też nie powie na przykład 10 zł od paczki i problem z głowy.

Zaloguj się aby komentować