Komentarze (14)

@internauta Coś tam jednak strzelało w ziemię obok zombiaków.

W ogóle to trochę nierozsądna taktyka, w końcu na niebie mógł się pojawić dron, albo ktoś wyskoczyłby z Igłą i byłoby po Strykerze. Albo wjechałby na jakąś minę, czy dołek.

@Pan_Buk Jeden z załogi otworzył właz i strzelał z broni ręcznej. Kacapskie telegramy są pełne narzekań że nie ma broni ppk. Jak dron nie zniszczy pancerzy to piechota ma przejebane bo zostają im granaty i modły że może mina się trafi.

Zaloguj się aby komentować