Komentarze (8)

@jimmy_gonzale Przeciwnik wykopuję piłkę spod nóg bramkarza do bramki. Bramka nie zaliczona bo przy wznowieniu gry był w polu bramkowym (miał stopę na linii, a linia należy do tego pola).

Nie wiem czy zwróciliście uwagę na minuty padania goli ale Widzew przejebał mecz w dwóch ostatnich akcjach.

Najpierw w ostatniej akcji regulaminowo doliczonego czasu gry do 2 połowy a potem w samej końcówce dogrywki.

Nieźli są.

Zaloguj się aby komentować