
Ratownicy TOPR wcześnie rano ewakuowali śmigłowcem turystę, który noc spędził na szczycie Rysów. Mężczyzna wczoraj wieczorem postanowił zjechać z najwyższego polskiego szczytu na... jabłuszku. #wiadomoscipolska

Ratownicy TOPR wcześnie rano ewakuowali śmigłowcem turystę, który noc spędził na szczycie Rysów. Mężczyzna wczoraj wieczorem postanowił zjechać z najwyższego polskiego szczytu na... jabłuszku. #wiadomoscipolska
@Tomekku a czemu zakładasz, że kazdy kto idzie w góry jest nieodpowiedzialnym głupcem? Czemu większość ludzi która realnie podchodzi do turystyki ma być karana za promil bezmózgów z brakiem wyobraźni? Ps a Ty chodzisz po górach? Ps ps wszyscy wchodzący na teren TPN płacą częściowo za funkcjonowanie TOPR w cenie biletu wejściowego do parku - więć częściowo turyści płacą za funkcjonowanie TOPR.
Jest to niemożliwe do wyegzekwowania.
@Konto_serwisowe no patrz, w Słowacji nie wiedzieli, że jest to niemożliwe do wyegzekwowania i jeśli nie ma się wykupionego ubezpieczenia, to ludzie są obciążani kosztami akcji ratunkowych. W Polsce wiemy, że jest to niemożliwe do wyegzekwowania, więc nie poruszamy tematu.
@Tomekku też chodzę po słowackiej stronie. Też wtedy wykupuje ubezpieczenie. W Słowacji wejścia do parków są darmowe - może stąd ichniejsze ratownictwo jest płatne? Po mimo w pl jestem raczej za utrzymaniem obecnego stanu rzeczy. Te wybryki to jednak margines. I to w dodatku o tych wybrykach słyszy się tylko w Tatrach. One jakoś magicznie wyjątkowo przyciągają tych ancymonów.
@starszy_mechanik Właśnie o tym mówię, miałby taki ubezpieczenie to niech się bawi potem w zwroty, a tak to bawi się na nasz koszt. Też mi się nie podoba taka logika.
@cirag Tak, zgadzam się Tatry to magiczna kraina ancymonów, tylko tam widać dziunie w szpilkach, gości w japonkach itp. Niestety nagłaśnianie są te duże akcje, a to ile takich skręci kostkę itp i od razu po TOPR dzwoni jest nie mało. W sumie nie wiem czy danina z wejściówki idzie na rzecz TOPRu czy nie. Bo jeśli tak to spoko, rozumiem, a jeśli nie to inna kwestia.
@Tomekku sprawdziłem w necie. Na TOPR idzie 15 % środków z biletów. źródło: https://tatromaniak.pl/aktualnosci/naczelnik-topr-jan-krzysztof-o-sposobie-finansowania-akcji-ratunkowych-na-slowacji/
@starszy_mechanik równie dobrze tak można powiedzieć o pogotowiu ratunkowym. Pogotowie też ratuje pijaków i narkomanów. Myślę nawet, że na ratowanie ludzi nieodpowiedzialnych w nizinach idzie nieporównywalnie więcej środków niż w górach. Czy to znaczy, że mamy nie ratować np bezdomnych w miastach? Albo niech bezdomny sam płaci za akcję ratunkową?
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
Na temat obowiązkowych ubezpieczeń i takiego rozwiązania wypowiadał się również wielokrotnie naczelnik TOPR-u — Jan Krzysztof, mówiąc, że przytaczanie przykładu Słowacji jest po prostu niepodparty wiedzą. Wpływy z ubezpieczeń i rachunków za akcje na Słowacji nie przekroczyły 8 proc. budżetu HZS (słowacki odpowiednik TOPR), zaś środki z biletów wstępu do TPN-u, gdzie 15 proc. zysku przekazywanych jest na TOPR, są znacznie wyższe.
do tego dochodzi ustawa o ratownictwie, także przykład Słowacji jest inwalidą
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
Po pierwsze, taka polityka byłaby niezgodna z konstytucją. Art. 68 ustęp 2 Konstytucji RP mówi "Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.".
Kolejnym powodem, dlaczego w Polsce akcje ratunkowe nie są i nie będą płatne, jest ustawa o ratownictwie. Akcje ratunkowe TOPR-u podlegają podobnym zasadom jak akcje pogotowia ratunkowego jadącego do nagłych wypadków, gdy ktoś zasłabnie w domu, czy jadącego do wypadków drogowych.
W przypadku akcji ratowniczych, gdy ktoś ma zawał w domu, czy uległ wypadkowi drogowemu, niezależnie od tego, z czyjej winy doszło do wypadku, przyjazd odpowiednich służb ratowniczych jest ustawowo zapewniony. To samo ma miejsce w przypadku akcji ratowniczych TOPR-u. Gdybyśmy chcieli wprowadzić płatne akcje TOPR-u, trzeba by było tę służbę odłączyć o ustawie o ratownictwie, tylko czym wtedy by się stała?
@Tomekku a po co? Większość ludzi to nie są genetyczne zjeby z przeciągiem między uszami. To się powinno rozwiązać najprościej jak tylko się da- każda taka akcja na końcu to wystawienie przez GOPR/TOPR rachunku do zapłacenia, termin 2 tygodnie, dziękuję, do widzenia. Chciało się być debilem to się teraz będzie płacić grube tysiące.
@cirag No jak zawsze każdy kij ma dwa końce, z jednej strony wszyscy chcemy dostępu do darmowej służby zdrowia a z drugiej nikt nie chce na to płacić, w szczególności za osoby które tylko drenują ten system. Także jak zawsze nie ma złotego środka. To wszystko miałoby większy sens w wypadku jeśli możemy ufać takim instytucją jak ubezpieczalnie, a nie że się wymigają z każdego świadczenia na podstawie kruczka XYZ. Wtedy znów musi wejść państwo, a żeby ono działało potrzebne jest wspólne finansowanie. Koło się zamyka. Trudne sprawy.
@Konto_serwisowe mężczyzna, zanim zdążył nabierać większej prędkości, wywrócił się w głębokim śniegu.
W wyniku upadku nie doznał poważnych urazów, jednak stracił zarówno jabłuszko, jak i czekan. To znacznie ograniczyło jego możliwości poruszania się w trudnym terenie.
Mogło się udać, tylko miał szczęście tzn. pecha
Zaloguj się aby komentować