Trump może i nie jest intelektualistą ani wybitnym strategiem, ale potrafi być bardziej cwany niż wielu podejrzewa. Myślę, że narracja o negocjacjach była tylko po to by uspokoić rynki i dać czas na przygotowanie się do kolejnego zmasowanego uderzenia. Raczej nikt nie podejrzewał faktycznego sukcesu na tym polu. Dlatego też faktycznie spodziewam się jeszcze większego zaostrzenia wojny w ciągu następnych dni. Narracja o nieudanych negocjacjach prawdopodobnie jest też mu potrzebna jako usprawiedliwienie tego co faktycznie USA szykuje czyli masowe niszczenie elektrowni, mostów i dróg. Czy mam racje? Możliwe, że dowiemy się tego jeszcze tej nocy.
#wojna #usa #iran #trump #geopolityka

