Trochę #chwalesie: Dostałem na święta Sauvage Elixir - Muszę przyznać, że od teraz jest to mój ulubiony zapach. Do tego trzyma bardzo, bardzo długo. Używałem go wczoraj, dosłownie jedno psiknięcie, a czuję dziada do teraz.

Sztos.

Co najśmieszniejsze, jak go pierwszy raz testowałem, to wydawał mi się taki totalnie 'meh' - słodki, dziadowy i jakiś taki nie dla mnie. Miałem okres w swoim życiu, że bardzo lubiłem te świeże typu Aqua Di Gio, Higher Energy czy Zielonego Bossa. Teraz w moim serduszku tylko DHP i właśnie Elixir.

Pewnie niedługo zakupie sobie jeszcze Kurosa.

Starzeję się xD

(I proszę bez hejtów, że tylko mainstream ( ͡° ͜ʖ ͡°))

#perfumy

rith userbar

Komentarze (6)

@rith myślę, że Bond Tytoń Whisky Cedr elegancki zapach też by ci podszedł. Mi ten elixir niestety nie spasował, a dałem z 11 psików na lotnisku i śmierdziało mi potem przez tydzień, aż musiałem koszulkę zmienić.

@AdelbertVonBimberstein Tobie na zbroję polecam to.

Zapach może nie jakiś wykwinty ale przynajmniej nie będziesz skrzypiał w tańcu.

ffe30aaf-756d-4228-9274-e4a0cab6b16d

Zaloguj się aby komentować