#transporttoniebajka #bekaztransa

Jako iż gorączka męczy to pojawiają się halucynacje ;)

Gdyby tak wziąć jeszcze ze 3-4 trasy, dokupić busów i zatrudnić skoczko-dyspozytoro-menadżera? Mam dość po ostatnim pół roku a tak miałbym człowieka od użerania się z tym wszystkim. Zakres obowiązków od utrzymania linii poprzez rekrutację, szukanie zaginionych, na serwisach i ogólnej kondycji samochodów kończąc.

Dlaczego skoczko? Myślę że osoba zarządzająca zza biurka prędzej czy później stanie się odklejona od rzeczywistości. Znam wiele opowieści kiedy były kierowca po przejściu na spedytora zaczął cisnąć byłych kolegów, walić po⁎⁎⁎⁎ne normy i tym podobne zachowania. A tak gość siadzie na jakiś czas za kółko i przypomni sobie czym to się je.

Wtedy jak porządny Janusz mógłbym siedzieć w leżaku nad basenem i liczyć kasę :/

Komentarze (13)

@cyberpunkowy_neuromantyk mógłby zatrudnić przybocznego czarnoksiężnika od tłuczenia skoczka tak żeby pan dobrodziej przedsiębiorca więc czarnoksiężnik mógł spokojnie się relaksować w basenie

@Fishery właśnie ostatnio się zastanawiałem czy skoczek to jest tylko kierowca zapasowy któremu płacisz za nic, czy może ktoś kto się zajmuje pilnowaniem biznesu i w razie czego jeździ ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@rith Skoczek normalnie to gość który ma stałą stawkę za hmm gotowość do jazdy + dodatkową sumę za każdy kurs.

To drugie co opisałeś wykonuję obecnie ja. Zarządzanie + jazda. W idealnym świecie stali kierowcy jeżdżą regularne kursy, skoczek bierze tzw dodatki + zastępstwa za stałych a ja siedzę i patrzę sobie na GPS jak mi konto rośnie.

@Fishery Decydujący moment w rozwoju przedsiębiorstwa. Jesteś gotowy podzielić się kasą, zdelegować sprawczość i kompetencje? Jakie mechanizmy kontroli?

Ja Ci doradzę: czasem warto, a czasem nie

Raczej nikt tak nie przypilnuje tematu jak ty sam. Do tego komuś co miałby wykonywać różne obowiązki trzeba dobrze zapłacić.

Skalowałem już biznes. Najwięcej pieniędzy miałem jak był średni. To znaczy taki, który sam mogłem ogarnąć, nie mając żadnego kierownika menadżera. Ok 10-12 osób. Potem skala rosła, przychody razy 4, ale zysk niekoniecznie.

Zaloguj się aby komentować