Tomki, co się przed chwilą odjebao to ja nie wiem.


Siedzimy sobie na luziku w domu, a tu nagle huk jak skurwesyn. Pierwsza myśl; dach się zawalił! Lecę na górę zobaczyć, co to było. Otwieram drzwi od pralni, a tam pralka stoi jakiegoś półtora metra od jej miejsca, odwrócona tyłem. Rozpierducha taka, że szok, proszki, płyny, wszystko powywracane, nawet szufladka z pralki leży metr od niej na ziemi. Przestawiłem pralkę na jej miejsce, zapauzowałem pranie i ogarnąłem ten rozpiździel.

Okazało się, że moja różowa wrzuciła pościel z prześcieradłem i kilkoma innymi rzeczami. Wszystkie te rzeczy wpadły do pościeli i razem ważyły jakieś 20 kilo. Trochę jak w tym filmiku, co wrzucili cegłówkę do pralki.


Obsrałem się strasznie xD myślałem, że mi się dom wali, masakra.


#nieheheszki #niewiemjaktootagowac #agdmichciałospierdolićprzezokno

Komentarze (8)

@kubex_to_ja ja się zawsze zastanawiam jakie to magiczne procesy tam zachodzą że zawsze wszystko wejdzie do środka poszewki

@the_good_the_bad_the_ugly no wczoraj się właśnie dowiedziałem że są takie pralki xD a ta wcale nie jest jakaś stara bo ma jakieś 5 lat

Zaloguj się aby komentować