Komentarze (11)
Robiłem ostatnio w weekend surówkę Coleslaw i miałem dodać parę łyżek majonezu. Wyciągam z lodówki Winiary i dodaję, ale zabrakło łyżkę, więc szperam po lodówce i jest Kielecki. Otwieram, wkładam łyżkę, już mam zamiar dodać i zmieszać, lecz nagle w mojej głowie rodzą się pytania: "czy symulacja to wytrzyma? Co jak zresetuję świat? Albo usunę hejto na zawsze i nikt nawet nie będzie pamiętał o jego istnieniu? Cofnę świat do ery dinozaurów? putin przerprosi i pocałuje Zełeńskiego przy wszystkich..." W końcu się przełamałem i dodałem, oczywiście z przymrużonymi oczami. I NIC! Żyjemy, hejto dalej działa, putin jest dalej cwelem (w sumie zawsze będzie), specjalna operacja nadal trwa, resetu świata brak. Także melduję posłusznie, że można mieszać. W smaku różnicy też brak.
Zaloguj się aby komentować
