To już 4 lata, ale ten czas zap#@%@#%

To już 4 lata, ale ten czas zap#@%@#%

W sumie trochę tęsknie za tym czasem - ale ten czas na początku.
Puste markety, mogłeś robić zakupy na spokojnie.
Zakupy o 3 w nocy w biedrze? Czemu nie!
Puste ulice, mogłeś jeździć bez korków.
Puste parki - bo ludzie bali się iść do nich bo Policja.
Tanie hotele - w Wenecji wynająłem pensjonat królewski za "grosze"
Z dnia na dzień fajne zarobki - bo złotówka spadła na wartości względem EUR.
Praca zdalna dla wszystkich - więc fajniej mi się pracowało - jako osoba co pracowała zawsze zdalnie. Inni poczuli z czym się to je
Wszystkie zamówienia co zrobiłem - wszyscy mili, byle bym ich nie anulował xD
Tak bardziej kameralnie wszędzie było. Miałem też szczęście, bo policja mnie nie złapała ani razu
@Dudleus ok, wygląda na to że jesteś jednym z tych dziwnych ludzi którym po prostu podoba się jak świat wokół się wali. Czy to jakaś nuda, może jakaś frustracja? Czy tak bardzo nie lubisz swojego życia, że czerpiesz satysfakcję z tego że wszystkim wokół się je niszczy?
To poważne pytanie. W skrócie, co sprawia że takie szkodliwe przeformułowanie rzeczywistości uważasz za komfortowe?
Zaloguj się aby komentować