Tłumacz amator. Przecież tam powinno być HWDP! Albo w ogóle tego nie przekładać. Wiem, wiem czepiam się jak rzep de facto psiego ogona 😆
#ksiazki #gownowpis

Tłumacz amator. Przecież tam powinno być HWDP! Albo w ogóle tego nie przekładać. Wiem, wiem czepiam się jak rzep de facto psiego ogona 😆
#ksiazki #gownowpis

@Sezonowiec
Felietony były publikowane w Feniksie, jak jeszcze biegały dinozaury.
Czytałem je w wersji papierowej.
Linka niet, szukaj na forach z fantastyką.
Good place to start:
Cyklu felietonów „Tygrys szablastodzioby” Pauliny Braiter z marca 1992 roku. W czasopiśmie
„Fenix” tłumaczka zapowiada kronikę „tego, co przytrafiło się w ostatnich
latach sztuce translatorskiej, edytorskiej i całemu w ogóle rynkowi książki.
Czyli totalnej zapaści”.
P.S.
Paulina Braiter jest/była? żoną oszołoma ziemkiewicza.
Zaloguj się aby komentować