Też Was żony w nocy budzą z jakimiś durnymi pytaniami?
Dziś sobie smacznie śpię ale słyszę że się kręci, więc może niepotrzebnie ale zapytałem:
-
Czemu nie śpisz?
-
No bo tak myślę, w nowym domu jak będziemy spać to nogami w którą stronę?
-
Nie wiem, śpij
-
A tutaj jak mamy nogi?
-
Możemy o tym rano porozmawiać?
-
Tutaj mamy chyba na północ. Nie lubię na północ.
-
Chyba będzie na zachód.
-
O to dobrze, na zachód dobrze.
I poszła spać. Ja oczywiście rozbudzony juz tak szybko nie zasnąłem.
Zgłosić ja do specjalisty czy jeszcze r⁎⁎⁎ac, obserwować?
#obudzony
