Tata mnie poprosił żebym załatał mu małą dziurkę w błotniku. Pacjent 24-letnie seicento. Ehh. Robota na pół dnia zamieniła się w robotę na dwa dni. Wpuściłem do progu piankę i zacząłem skrobać. Jak widać na obrazku wyskrobałem niezły krater. Zabezpieczyłem to cortarinem, żeby związało tą rdze, a jutro kupie włókno szklane, żywicę i szpachlę ( podkłady, lakier właściwy i klar już mam). Ciekawe jak to wyjdzie ... Trzymajcie kciuki


#mechanikasamochodowa #samochody #majsterkowanie #diy #motoryzacja #lakiernkctwo

d0454dcf-4651-402a-a812-b893964ee4b0

Komentarze (26)

Albo zapomniałeś o tagu #heheszki albo weź to wyjeb i wstaw nowy próg który kupisz za grosze.

Progi to element nośny samochodu, one nie są tam dla ozdoby.

Chyba że tata ma dobre ubezpieczenie 😉

@sleep-devir próg jest przegnity tylko z przodu. Za tą dziurą jest o dziwo zdrowy. Ale fakt, to robota tymczasowa bo jak zaczęło tutaj żreć to pójdzie dalej niezależnie jakby się tego nie wyczyściło i czym nie zabezpieczyło

Pianki sie nie wpuszcza do progu bo zatyka odplywy i zatrzymuje wode w srodku ;) samym wloknem szklanym trzeba bylo zrobic ;) nie pytaj skad wiem xD

@100mph w seiczencie są w progach jakieś odpływy ? U mnie w audi progi są całe pozamykane. Odpływy idą rurkami i wyjścia mają spod plastikowych osłon

Pande kiedys latalem to miala xD po duzym deszczu jak dziobem ustalem do gory to cieklo jak z kranu ;) Technologia fiata to nie technolpgia audi xD

Zaloguj się aby komentować