Dyskusja użytkownika cherronimo
Takie pytanie - jak sobie poradzić ze strachem przed śmiecią? Przed nieuniknionym? Przed perspektywą że kiedyś się przestanie istnieć? Czy to dlatego ludzie chcą w coś wierzyć, że jednak jest coś po śmierci?
Wcześniej sporadycznie nachodziły mnie takie przemyślenia, a raczej sam lęk i bezradność. Teraz natomiast z większą częstotliwością to wraca i strasznie się boję, że kiedyś zgaśnie mi świało i co dalej?