Takie mam do was pytanie, jak tam wasze drzewa genealogiczne?

Skłamałbym gdybym powiedział, że sam do tego doszedłem no ale... XIX wiek to już sukces!

W okolicach 1806 do Poznania przybył Napoleon wraz ze swoim wojskiem i był tam pewien kochliwy dowódca pułku artylerii... Który jak sie okazało jest moim przodkiem, opinia o romantycznych i kochliwych Francuzach no chyba jest prawda . Musiałbym głębiej poszukać, tylko że Francuzi nie uznają angielskiego... a ja nie znam francuskiego.... choć pewna rasa świń wywodząca się z Normandii plus ludzie na FB o podobnym nazwisku we Francji zachęcają do szukania głębiej.

#pasta #drzewogenealogiczne

Komentarze (12)

Też mam w drzewie przodka, który przybył z Napoleonem. Jeszcze prababcia posobno korespondowała z rodziną z Francji, ale kontakt dawno się urwał.

ja dotarłem do połowy xviii wieku. Ponoć wcześniejsze metryki spłonęły od pokoleń chłop pańszczyźniany. Mam nadzieję na odkrycia w innych liniach bo póki co sprawdziłem w lini prostej po mieczu.

@John_polack Ja po mieczu mam obywatelstwo Niemieckie. Po kądzieli nikt nie próbował u mnie jeszcze określić pochodzenia ale jak próbowałem too tragedia, zmiana nazwisk itp.

@paulusll e tam szkoda prądu. U mnie pochodzenie głęboko chłopskie na 100% a nawet jeśli znajdę wśród przodków kogoś kto potrafił coś więcej niż czytać to i tak nie wiem co zrobię z taką wiedzą 😐 ale zazdroszczę Ci zajawki na szukanie przodków. Swoją drogą skąd brać takie info? Chyba księgi parafialne to dobre źródło?

@paulusll doszedłem do ok 1715, są archiwa jeszcze starsze ale już ciężko mi było je rozszyfrować, ogólnie znalazłem ponad 2000 osób ze mną skoligaconych, zajęło mi to ok pół roku

@paulusll u mnie najgłębiej gdzie się wujkowi udało dokopać (a kopał poważnie), to do 1. połowy XIX w., wszystko z ziemi radomskiej. Ale jak patrzę na swój nos, to musi ty być domieszka Narodu Wybranego XD

Zaloguj się aby komentować