Taki protip dla ludzi budujących dom, lub robiących remont kapitalny.


Rób zdjęcie wszystkiego, co parę dni. Rób zdjęcie rozprowadzeń kabli, rób zdjęcie rur wody, rur ściekowych, nadproży itp.


Rób zdjęcia, czego tylko się da. Nawet jak ci się nie chce, to rób. Nie daruj sobie.


Podziękujesz sobie po paru latach


Ja tak robiłem, sporo pomogło. Ale niestety, robiłem niewystarczająco zdjęć i teraz żałuje ;| Jakbym mógł robić remont jeszcze raz to bym fotografował wszystko jak głupi xD


#remontujzhejto #remont #budujzhejto

Komentarze (29)

@Klopsztanga ja to może głupi jestem, ale jeśli mam swój dom, nowiuśki i osiadam tam doopą na czas, aż do śmierci czyli >20lat to zakładałbym jednak, że nawet najlepsza robota może się spyrtolić, rułka puścić, a kabel spolić. W całej dzisiejszej "schludności" oznacza to kucie i sztukowanie płytek, jeśli takowe sobie nalepiliśmy.

@dradrian_zwierachs ale ze kable i rury masz na tynku bo się mogą zepsuć czy jak?


Wszystko jest dla ludzi, ale nie wyobrażam sobie w nowym domu instalacji na zewnątrz.


@Klopsztanga rada zdecydowanie dobra. Dodam od siebie żeby robić z punktem odniesienia tak aby było wiadomo ile cm od konkretnego punktu idzie kabel, rura.


Robiłem gargantuiczną ilość zdjęć, a jak przyszło co do czego to w sypialni prawie w kabel trafiłem.

@dez_ instalację elektryczną można zatopić, ale nad rurami bym się zastanowił. Ostatnio już miałem tak, że wykonawca spartolił, zatopił rurki pcv ale chyba za mało im przestrzeni zostawił w korytku, no i jebło trójnik na kanale ciepłej wody. Z zasady, by dać ciepłą rurkię od zewnątrz nie skorzystał, więc aby to naprawić musiał rozbebeszyć jeszcze zimną.

@dradrian_zwierachs partacza wziąłeś, rurki z ciepłą wodą potrzebują odpowiednio zaplanowanej instalacji żeby było miejsce na rozszerzalność cieplną. To dość obszerny temat. Nic nie stoi na przeszkodzie żeby takie rurki ukryć, oczywiście odpowiednio testując wcześniej szczelność. Na wszystko są normy i wytyczne, niestety wielu pseudo instalatorów się po prostu na tym nie zna.

@dradrian_zwierachs kumam, ja się wymądrzam bo dla oszczędności sam to robiłem i się musiałem trochę doktoryzować w temacie stety - niestety.

@Klopsztanga dopisz, żeby robi zdjęcia z miarką dla skali.

Mi się dziś coś takiego przydało. Można było oszacowac położenie kabla , dokładnością do 1cm

@Klopsztanga Przy inwentaryzacji kabli i rur warto napisać obok pisakiem na ścianie domiar do najbliższego załomu, otworu lub ściany.


No i trzeba potem pamiętać że tynki mogą mieć kilka cm grubości 😉

@Klopsztanga nie lepiej sobie plany po prostu rozrysować i wszystko pomierzyć w takim konkretnym zeszycie wśród ważnych rzeczy?


To nie zabiera zbyt wiele czasu tak naprawdę, a i tak lepiej mieć pomierzone wszystko niż na dziko, na czuja, po zdjęciu później kombinować.

@Klopsztanga takie papiery swoją drogą, ale taki zeszyt z jakimiś ważnymi instrukcjami do instalacji grzewczej, planami do takich rzeczy...


Minimalna organizcja jest tylko potrzebna do tego. Szybciej u siebie coś takiego znajdę niż jakbym na kompie zdjęć szukał - gdzie można i podwójny backup mieć i sobie zdjęcia planow też porobić w sumie.

@DiscoKhan plany planami, ale na jakim poziomie zamontowales rurę - to inna sprawa Plany amatora są ogólne, w 2D. Aby zrobić dobre plany, to trzeba być dobrym

@Klopsztanga wiesz, u mnie w rodzinie każdy sam sobie takie rzeczy ogarnia, ojciec to dosłownie chałupę od zera potrafił zbudować zanim pomoce w internecie się pojawiły.


Zaś plany to się samemu robiło już po zrobieniu roboty, bo tak to ns cholerę, jak się robi to się wie jak się ma zrobić. To na później jest tylko potrzebne żeby sobie odmierzyć od ściany i żeby przy wierceniu później kabli nie ruszyć czy coś xd

@travel_learn_wine nawet większe tabu, samemu post factum sobie poprawki nanieść. Święty papier zbezcześcić i wpisać na nim faktyczne dane xd

@Klopsztanga no ale przeciez jak masz gniazdko to raczej wiesz jak idzie kabel nie? :P czy po skosie walisz kable? :D z rurami w sumie tak samo :p zresztą u mnie rury idą w podłodze a tam raczej nie mam zamiaru nic wiercić :)

@Klopsztanga przez cały remont trzasnąłem foty czego się dało, non stop, na każdym etapie. Trochę dla tego co piszesz, trochę żeby widzieć jakiś postęp ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Ale jak musiałem znaleźć fotę czegoś konkretnego to i tak się okazywalo że akurat TEGO narożnika/sciany,/podłogi na zdjęciu nie mam

Zaloguj się aby komentować