@jonas problemem nie jest nauczanie zdalne, "zamknięte lasy" czy dostępność syfiastego żarcia, a wychowanie i nawyki żywieniowe wpajane przez dorosłych, których świadomość na temat odżywiania i zdrowego trybu życia naprawdę mocno kuleje.
Otyłych dorosłych faktycznie mamy "nadmiar", uzupełnienie tego co wrzuciłeś @Legitymacja-Szkolna odnośnie dorosłych :d

@binarna_mlockarnia ja nikomu nic nie zakazuje tylko pisze że polacy się odżywiają niezdrowo. Jeśli mamy państwową służbę zdrowia to państwo musi też dbać o to co jedzą obywatele, bo później z naszych podatków trzeba leczyć te wszystkie skutki otyłości, a nie są to też tanie rzeczy. Z jednej strony jest tak że ktoś kto odżywia się zdrowo i dba o siebie więc tym samym nie chodzi po lekarzach musi się składać na leczenie jakiegoś grubasa czy pijaka albo osoby która dostała raka płuc od fajek.
Zaloguj się aby komentować