#takaprawda #zmianaczasu #memy #heheszki

#takaprawda #zmianaczasu #memy #heheszki

@Xianth no i co za problem mieć codziennie inny czas? Gdybyśmy zmieniali czas 182 razy częściej, to zmiany byłyby praktycznie niezauważalne. A z praktycznego punktu widzenia to wszystko i tak tylko cyferki i najlepiej byłoby wszędzie używać czasu UTC, po prostu w każdym miejscu mielibyśmy inny offset czasowy. 40 stref czasowych, żeby południe o 12:00 wypadało z dokładnością do minuty w całej Polsce. Ostatnio chodził mi po głowie budzik, który ustawiałby pobudkę zawsze z takim samym offsetem względem wschodu/zachodu słońca - może zmniejszyłoby to jet-laga przy zmianie czasu?
@Xianth XDDDDDD
Czyli jebać aspekty praktyczne, WYRÓWNANIE DO NAZWY, to jest coś, to poprawi jakość życia.
Czyli tak jak się spodziewałem, uzasadnienie totalnie z dupy.
Czas to wynalazek człowieka, która ma służyć organizacji życia społecznego. O wiele łatwiej dostosować czas do trybu życia ludzi, gdzie letni sprawdza się o wiele lepiej, niż wszystkie grafiki, plany, rozkłady itd. dostosować do czasu.
Bo w praktyce, by mieć korzyści jak z czasu letniego cały rok, trzeba by było po prostu zamiast na 8:00, przychodzić do roboty na 7:00.
Tymczasem zamiast tak kombinować, można po prostu....
...wprowadzić całoroczny czas letni i delektować się wszystkimi pozytywnymi, praktycznymi aspektami tego rozwiązania.
No ale południe nie jest o 12:00, co jest o wiele większym problemem.
Wiesz, kiedy ostatni raz w ogóle obchodziło mnie, o której godzinie słońce góruje?
Kiedy musiałem używać zegara słonecznego, bo wszystkie inne wysiadły, co miało miejsce absolutnie nigdy.
@Pantokrator Czyli jebać aspekty praktyczne, WYRÓWNANIE DO NAZWY, to jest coś, to poprawi jakość życia.
Poproszę o przedstawienie aspektu praktycznego faktu, że budzik zadzwonił o 4 a nie o 6, szkoła otworzy się o 6, nie8, a praca skończy sie o 14, nie 16. Sam dalej piszesz że czas to koncept, a nie wyryta w skale instrukcja, tak więc czemu kpisz z wyrównania konceptu do języka?
@mehdnpl prawdopodobnie cała UE zostałaby przy jednym czasie... i byłby to czas "letni". Gdyby każdy miał mieć swój właściwy czas, to UE byłaby podzielona, co nie ma ekonomicznego sensu.
I zgoda, właściwy czas dla nas to "zimowy", ale jesteśmy dość mocno wysunięci na północ (o Szwecji czy Finlandii nie wspominam), więc korzystamy na tym przesunięciu.
@festiwal_otwartego_parasola czysto teoretycznie ma to dla mnie jedno uzasadnienie w tym momencie. Jak większość ludzia jedzie do pracy na 7-8 to mają jasno, świeżo po przebudzeniu jednak mniej kumate jest społeczeństwo. Po pracy zmęczony wracasz ale na pewno nie zaspany i wtedy już mniejszy problem lecieć po ciemku do domu. Ale to takie moje gdybanie jako adwokat diabła. Znowu po pracy będzie ciemna d⁎⁎a i nic się nie będzie chciało robić. Chyba muszę jakoś doświetlić działkę bo produktywność spadnie
Zaloguj się aby komentować