Komentarze (73)
@Belzebub patrz pan com wypatrzył jak psa szedłżech wysreć. Jarmarczne barwy w taki dzień na oknie wywieszone! Co prawda na jednym oknie w całej dzielnicy coś takiego ale łacno widać, upadek kultury i obyczajów. Przyozdobić okna jedna rzecz, ale w spokojniejsze barwy a nie kolorowe wstęgi jak w lumphauzie czy inszym wszetecznym przybytku. Toć nawet jednego dnia uszanować młodzież już nie potrafi, koniec świata się zbliża, powiadam waćpanowi.
Zaś klechy to nawet pan nie wspominaj, zamiast te swoje gosposie wziąć, jak już muszą to niech nawet w parę chłopa na jedną to dzieciaki wolą macać. Rzym największym jest siedliskiem grzechu co się po Europie rozpełza, pajace w damskich ciuszkach, od nich to całe elgiebete przyszło, powiadam panu!

@DiscoKhan dostrzegłeś niespodziewanie czyhającą na przypadkowych przechodniów powiedzmy otwarcie - antychrześcijańską prowokacyje. Zaiste jest to znak naszych czasów a jak wiadomo są to czasy ostateczne wszakże na nieboskłonie jak i tu na gruncie zwiastunów aż nadto! Jednakowoż do namyślunku mnie pchnął ten obraz - kimże trzeba być aby publicznie, bez krępacji wsparcia szarlatanowi udzielać?! Na dowód słów moich otwórz jeno księgę chrześcijan i tam znajdź apokalipsę - najmocniej uduchowieni tam przewidzieli co się będzie zdarzać ! A Rzym wielką nierządnicą jest a wyznawcy jego baranami na rzeź idącymi choć mamieni wizjami Edenu ich rozczarowanie sięgnie zenitu tako rzecze ja- Belzebub
Dla mnie, jako osoby niewierzącej, słodycze dla dzieci i przebieranie się (które katolikom nie przeszkadza podczas karnawału choćby) jest dużo lepsze od narzucania swoich poglądów, wyzywania od satanistów czy niszczenia ozdób. Tak samo jak nie popieram niszczenia np drzwi do kościoła czy grobów, tak nie powinno się niszczyć dyni. Ot co.
Kochaj bliźniego jak siebie samego - zatem ten czeski ksiądz najwidoczniej się nienawidzi, skoro niszczy ozdoby.
@Alky nikt nic nie musi kopiować.
Żyj i daj żyć innym.
Jak ktoś chce obchodzić Halloween to niech obchodzi, a ty jak chcesz znicz zapalić na grobie to sobie zapal.
Ot co.
Chodzi mi o to, że przebieranie się, eksponowanie czaszek, kości i duchów jest w Polsce okultyzmem, ale już w Meksyku jest to normalne, katolickie święto. Ot co. To w końcu w Polsce i w Meksyku jest ta sama religia, czy nie?
Więc z łaski swej niech katolicy przestaną się czepiać przebierania i ozdób, jedyny argument to właśnie to co napisałeś - mamy niby swoje tradycje. Ale masz także przykazanie od Jezusa - kochaj bliźniego jak siebie samego. Więc niech katolicy przestaną innym bronić żyć jak chcą lub przyznają przed sobą, że nienawidzą samych siebie - tak jak nienawidzą i chcą ograniczać innych.
"ale jest przebieranie się i radość
@conradowl Jesteś upośledzony?
"Więc z łaski swej niech katolicy przestaną się czepiać przebierania i ozdób"
Każdy ma prawo do swojego zdania, a więszkość osób żyjących w polsce to zdeklarowani katolicy jak masz z tym problem to zamieszkaj w domku na drzewie.
@firepofej podczas komunii przebierasz się w to co chcesz i co jest fajne dla dzieciaka, czy w to co markety, ksiądz, miejscowy sklep promuje (w jednej parafii sukienki, w innej habity)?
Ja nie mam z tym problemu. Nawet nie mieszkam w Polsce. Za to mam problem z hipokryzją. A hipokryzją jest czepiać się np. przebrania w kościotrupa „bo to niezgodne z religią katolicką", gdy ta sama katolicka religia pozwala i pochwala przebranie się za kościotrupa w Meksyku. Kumasz? Nie chcesz Halloween to nie bierz udziału, ale jak jakiś ksiądz tłumaczy, że eksponowanie czaszek itp to okultyzm, to znaczy że ten ksiądz nie ma pojęcia o tym, na co jego własna wiara pozwala.
Albo na całym świecie jesteście wszyscy katolicy tacy sami, albo przyznaj, że co naród, co kraj to inna sekta i tak naprawdę wcale nie jesteście jednością.
@firepofej sam dorośnij, mam gdzieś jak sobie sekciarze nazywają strój na swoje cyrki
@conradowl uczepiłeś się różnie postrzeganego przebierania się w to samo, a pomijasz odmienność powodów dla których przebrają się Meksykanie (i kiedy), a kiedy i po co przebrają się w Polsce/"na zachodzie". A myślę, że w kontekście religii i kultu pełnego symboliki ma to kluczowe znaczenie :v
Nie oceniam podejścia, wytykam Ci błąd poznawczy.
A nawet uważam, że masz problem ze zrozumiem innego postrzegania rzeczywistości i duchowości czy w ogóle wspólnoty religijnej.
Ksiądz mówi co mówi, możesz się z nim nie zgadzać ale w sumie to nie do Ciebie te słowa są kierowane tylko do katolików (których na papierze jest w Polsce całkiem sporo).
Najbardziej na słowa kleru oburzają się ludzie, do których nie są one skierowane
@Oczk link do zniszczonych dyń w Czechach jest wyżej. Ksiądz nie miał pojęcia, że niszczy dynie dzieci. Poza tym ja nie niszczę krzyży, plakatów czy straganów podczas odpustów.
Represje ze strony miłosiernych katolików. To akurat nie dotyczy Halloween ale jest udokumentowane, bo na moje słowo, że poryczała się córka znajomych, bo przyszła do szkoły z naklejką dyni na plecaku nie uwierzysz bez zdjęć. Co jej powiedziano, że aż płakała? A na religię nie chodzi...
@conradowl
Dwa przykłady, z czego jeden musiał być zza granicy, bo u nas mało gnębią?
ksiądz w Czechach zniszczył dynie które, jak wynika z artykułu, zostały ustawione pod kościołem/plebanią, a on nie wiedział że zostały zrobione przez dzieci, jakby wiedział to by nie zniszczył - zachowanie totalnie durne, ale uważasz że to są represje?
Artykuł z joemonster, szkoda że nie zaktualizowany tak jak ten główny
Dyrekcja w rozmowie z Głosem Wielkopolskim przyznała, że jest zbulwersowana postawą rodziców dziewczynki. Zdaniem dyrektor placówki, właściciele kwiaciarni robią sobie reklamę kosztem dobrego imienia szkoły, a żaden hejt nie miał miejsca. Jak podkreślono, córka właścicieli kwiaciarni nie jest jedynym dzieckiem uczącym się w placówce, które nie przystąpiło do I Komunii Świętej. Ksiądz lokalnej parafii zapewnia natomiast, że nie zakazał parafianom robienia zakupów w kwiaciarni, sam jednak zrezygnował z zakupów w tym miejscu.
Czyli słowo przeciw słowu, ja tam bym się skłaniał jednak do opinii dyrektorki szkoły.
Ogólnie szybko przeszliśmy od przebierania się do "represji". Zrozumiałeś różnice w przebraniach czy po prostu wolisz mieć argumenty do naskakiwania na KK? Bo wygląda to jednak jakbyś za wszelką cenę chciał się dowalić do kościoła - nie przepadasz, rozumiem i nie oceniam, ja tylko ogólnie nie trawię tylko naciągania faktów i argumentów z czapy byle dosrać którejś ze stron "potyczki".
Oceniasz na podstawie wybiórczych pojedynczych przypadków całą społeczność. Jak ja będę kiedyś przejeżdżał przez Łódź i zobaczę jednego menela na ulicy, to znaczy że powinienem całą Łódź nazywać miastem meneli? :v :v "Niech w tej Łodzi przestaną w końcu szczać na chodniki i zaczepiać ludzi!"
@Oczk https://pch24.pl/halloween-najwieksze-swieto-okultystow/
„Dziś to takie modne, aby przebrać się za ducha, „szkieletora" [...] Wszystko z pozoru wygląda niewinnie. Wielu ludzi wciąż nie wie, co się za tym tak naprawdę kryje" - otóż problem jest w tym, że w Polsce dzieciaki przebierają się dla zabawy, a nie w ramach okultyzmu, a to boli kościół w Polsce - który wmawia wszystkim, że to jednak okultyzm. Zaś w Meksyku przebieranie się za szkielet już nie jest okultyzmem tylko częścią wiary tego samego kościoła katolickiego - ciekawe czy to nie dlatego, że gdyby kościół miał jednolite podglądy to by mniej ludzi do organizacji dołączyło?
Jak kościół przestanie wygadywać głupoty o okultyźmie i zwyczajnie przyzna, że nie chcą Halloween przed świętem kościelnym, bo wolą kasę na cmentarzach niż w przebraniach - to pogadamy
@Oczk chłop ma rację. To są zupełnie inne kategorie. Dzieciaki się uczy, że to jest świecka tradycja nie związana z okultyzmem bo jak powiązać z okultyzmem fakt, że w wielu kulturach noc z 31 na 1. To czas gdy zaciera się granica między światem żywych i umarłych? W Polsce dziady obchodzono 4 razy do roku i również był tam motyw jedzenia - dzieciaki zbierają słodycze a duchom przodków składało się w ofierze różnorakie jedzenie. Porozmawiaj sobie z katolami (nie takimi na papierze) - helołiny to szatan i czczenie diabła. Tak mają w głowę wbite przez swoich religijnych zwierzchników i powtarzają te farmazony. Jest wysyp artykułów na ten temat jak KK piętnuje taki sposoby spędzania czasu przez dzieci w wigilię wszystkich świętych. Nie trzeba szukać za granicą. Moja kobieta ma kontakt z dziećmi i ich rodzicami bo prowadzi zajęcia i był motyw od kilku lat , że zawsze w tym okresie jedno z zajęć było pod znakiem Helloween - przebrania się za jakąś postać,słodycze i zabawy. I mówię to z praktyki,że wiele rodziców akurat na te zajęcia dzieci nie puszczało bo "szatan" xD teraz już ci co nie puszczało dzieci są mniejszością ale nadal taka jest narracja. Dlatego KK trzeba jebać bo miesza ludziom w głowach przez co niektórzy myślą,że mogą bez konsekwencji zmuszać innych do tego żeby postępowali zgodnie z ich wiarą
@firepofej no popatrz, za to katolicy mają pojęcie o tym czym jest Halloween - modną zabawą, a nie żadną religią, ale że jest wesoło, kolorowo i można podchodzić po domach i się poznać to trzeba to tępić
@Oczk ty nie rozumiesz, że jako niewierzący nie wierzę w twoją symbolikę. Strój kościotrupa to strój kościotrupa. Halloween wzięło się od pogańskiego święta zmarłych? Tak. Polskie Wszystkich Świętych od pogańskich dziadów? Tak. Meksykańskie Día de los Muertos od pogańskich (bodajże azteckich) obchodów święta zmarłych? Tak. Dla mnie to wszystko jest to samo, pochodzi od pogańskich świąt i dotyczy wiary w jakichś wymyślonych bożków.
A to co jest w markecie, przebrania, dynie i cieszące się dzieci to moda i zabawa. To kościół nadaje Halloween symboliki, nie odwrotnie, a argumenty używane w Polsce brzmią idiotycznie, skoro ten sam kościół nie ma nic przeciwko przebraniom w innych krajach. W religiach chodzi o kasę i władzę, a to mniejszej kasy i władzy obawia się kościół. Oczywiście zaprzeczysz, bo przecież chodzi o wiarę, o symbole, ble ble bla bla ble. Jasne. Gdy umrzesz to rodzina się dowie, czy chodziło księdzu o twoją wiarę czy o kasę na pogrzeb
@Oczk różnica jest taka, że dla mnie może sobie dzieciak się przebrać w strój kościotrupa, Meksykanin w strój kościotrupa i katolicki ksiądz w złoto. I nie mam zamiaru tego wypominać komuś. Żyjcie sobie wszyscy.
Za to katolicy i księża katoliccy robią burzę o zabawę dzieci, o przebrania itp bo im to nie pasuje do ich symboliki tfu lokalnej symboliki bo globalnie to jest cacy, tylko w Polsce już nie cacy ;), bo tradycja - którą sami ukradli i zmodyfikowali na swoje potrzeby by ściągać więcej płatników tfu wiernych znaczy się
No sorry ale to nie ja zabraniam dzieciom i dorosłym zabawy. Dlatego wytykam hipokryzję.
Osobiście nie lubię kościoła i katolików-hipokrytów - dużo złego zrobili w moim życiu. Samobójstwo osoby z mojej rodziny i straszene piekłem , złamanie umowy o kupno domu, szkalowanie z ambony przez proboszcza mojej rodziny... Nie mam zamiaru zdradzać kim jestem, ale ja miałem religię przez kilka lat na budowie kościoła nosząc cegły zamiast rozmowy o wierze. Chodziło o tego kolesia, którego ostatecznie odwołano. Dziwnym jednak trafem roczniki, które uczył są pełne ateistów, niepraktykujących itp. Tak sobie kościół wychował ludzi - tak ma.
https://dziennikpolski24.pl/dziwna-wojna/ar/2209658
Dziwnym trafem mieszkałem w 6 miejscowościach, 7 parafiach zanim ukończyłem 18 lat, katechetów było nawet więcej w kilku szkołach i zawsze trafiałem na takich jak ten mój były proboszcz. Więc mniemanie o religii mam takie jakie mam, ale nie na podstawie jednej osoby. O nie.
"no popatrz, za to katolicy mają pojęcie o tym czym jest Halloween - modną zabawą, a nie żadną religią, ale że jest wesoło, kolorowo i można podchodzić po domach i się poznać to trzeba to tępić"
@conradowl Meh, haloween jest świętem z defilicji.
Nie masz absolutnie pojęcia o czym piszesz dziecko
Idz być prostakiem i ignorantem gdzieś indziej.
"Święto Halloween w Polsce pojawiło się w latach 90. XX w.. Głównym symbolem święta jest wydrążona i podświetlona od środka dynia z wyszczerbionymi zębami."
@firepofej czytasz co wrzucasz? Wątpię.
Tak nawiasem mówiąc - wyzywanie od dzieci oznacza, że czujesz się niepewnie i tracisz panowanie. Typowe dla kogoś bez argumentów.
Tak więc:
„Halloween
zwyczaj maskaradowy"
Zwyczaj. Święto świeckie, polega na ZABAWIE I PRZEBIERANIU SIĘ. Zero kultu, zero modlitw, zero ofiar, zero spędów typu msza.
„Po 835 roku pod wpływem chrześcijaństwa zwyczaj zaczął zanikać, gdy uroczystość Wszystkich Świętych została przeniesiona z maja na 1 listopada. W 998 roku zaś św. Odylon, francuski benedyktyn i przełożony opactwa w Cluny, ustanowił 2 listopada Dniem Zadusznym. W XIV wieku wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych zostało wprowadzone do liturgii rzymskiej i upowszechnione w całym Kościele" - tu masz opisane właśnie w tym co wrzuciłeś w jaki sposób kościół katolicki przenosił swoje święta w miejsce świąt innych religii, zawłaszczał zwyczaje i wpływał na ludzi by zapomnieli o TRADYCJI.
HALLOWEEN od zawsze jest obchodzone w ten sam dzień, podczas gdy to święto katolickie zostało przeniesione (czyżby data gówno znaczyła w kościele katolickim, a chodziło tylko o to, by prać mózgi jak największej części populacji?) by zastąpić tradycyjne zwyczaje.
Która wiara i które święto jest tym agresywnym i próbuje zawłaszczyć ludzi na swoją stronę?
Sam to wrzuciłeś.
Halloween to ZWYCZAJ MASKARADOWY, obchody to TYLKO ZABAWA, nie ma związku z religią i jest świeckim świętem dla dzieciaków. Ot co.
"Tak nawiasem mówiąc - wyzywanie od dzieci oznacza, że czujesz się niepewnie i tracisz panowanie. Typowe dla kogoś bez argumentów."
@conradowl Nazywam dziećmi tylko internetowych urojeńców do których nie docierają żadne argumenty. Idz być ignorantem gdzieś indziej bo nudny się robisz dzieciaku.
"Dokładna geneza Halloween nie jest znana. Może nią być rzymskie święto na cześć bóstwa owoców i nasion (Pomony) albo celtyckie święto na powitanie zimy[2]."
"W związku z pogańską genezą tego święta Halloween spotyka się z krytyką ze strony części przedstawicieli Kościoła rzymskokatolickiego, prawosławnego, episkopalnego i luterańskiego[10][11][12], a także Świadków Jehowy[13]."
@firepofej jak wyżej - niemal wszystkie katolickie święta mają genezę w pogańskich, nawet ci wyszczególniłem fragment o tym, że kościół katolicki w dupie ma daty, tradycję i znaczenie święta swojego, dlatego przeniósł swoje święto wszystkich świętych na datę jesienną by się wpierniczyć w Halloween i odciągać ludzi od ich wiary i tradycji.
Dotarło to do ciebie ignorancie?
Urojenia? Halloween to jest maskarada i zabawa, a to was, katolików boli jakiś urojony okultyzm. To jest zabawa, nigdzie na świecie nikt nie traktuje tego jak święta religijnego. Ja jestem niewierzący. Urojeńcem dla mnie jesteś TY wierzący w chuja na chmurce, w którego imieniu mordowano miliony ludzi jeszcze nie tak dawno bo kilkaset lat temu. W imieniu którego palono na stosie ludzi, bo sobie uroiliście czary. Nie macie żadnej tradycji, bo przejęliście pogańskie zwyczaje, daty i święta. Nienawidzicie innych ludzi, którzy nie wierzą w to co wy, gdzie już kilka razy napisałem wasze najważniejsze przykazanie - by kochać bliźniego jak siebie samego. Jesteście debilami wierzącymi w urojenia i czary o przemianie chleba czy wody. Polecisz na czarną i tam sobie wyzywaj od dzieci urojeńcu bo mam cię dość. Ja nie wierzę w urojenia, to ty wierzysz w coś co nie istnieje. Więc się ogarnij.
Tfu
@firepofej idź wierzyć w urojenia gdzie indziej. Brednie
Twój kłamliwy kościół bez tradycji przeniósł swoje własne święto zmarłych na jesień - to jest fakt. I ty bredzisz o tradycji
Wierzysz w urojenia, brednie i bajki - i się z tym nie możesz pogodzić.
@firepofej wyżej pisałem. Hipokryzji - palenie ognia to zwyczaj pogański o znaczeniu okultystycznym. Więc dlaczego katolicy kultywują ten zwyczaj? Przecież to taki sam diabolizm jak Helloween. Dlaczego katolicy oceniają innych i krytykują zamiast zaakceptować? Nierzadko nawet z ambony.Bóg dał ludziom wolną wolę a Jezus powiedział -nie sądźcie byście nie było sądzeni . A co robią katolicy? Dokładnie na odwrót. To jest hipokryzja. Pomijam kwestię dziwnej zbieżności dat...katolicy obchodzą swoje święta w dniu pogańskich świąt. Owszem nie jestem katolikiem - wystarczy przeczytać Biblię od deski do deski żeby zrozumieć ile fałszu i obłudy, hipokryzji katolicy mają w sobie na codzień.
@Belzebub no więc skoro nie jesteś katolikiem to co Cię bolą ich hipokryzje? I w jakim celu "walczysz" (tworząc memy)?
Jest dziesiątki albo i setki tworów na świecie którym można zarzucić hipokryzję, ale z jakiegoś powodu spora grupa osób "walczy" z katolikami. I, - według mnie odpowiedzi są zazwyczaj dwie.
Albo tzw. gimboateizm, czyli jakaś forma nastoletniego buntu w stosunku nie tyle do wiary co do rodziców którzy każą iść do kościółka.
Albo deklarowanie się jako "niekatolik" z ciągłym poczuciem winy, wzbudzonym przez kulturowe tkwienie w tej organizacji/społeczności katolików, albo - z drugiej strony poczucie że coś w organizacji jest coś nie tak i że wypaczyła ona początkowe zasady/ideały robiąc z tego folklor. Tylko że na tej drugiej sprawie zależy raczej osobom które do nich należą.
@jedzczarnekoty tak długo jak ta organizacja oraz jej sługusy i akolici będą wpływać na politykę i władze samemu będąc bezkarnymi i cynicznymi narzucając reszcie społeczeństwa swoje dyrdymały tak długo będę walczył. Ta walka to jest praca u podstaw żeby wykończyć tą ośmiornice należy odciąć ją od ludzi którzy dają jej siłę. Przecież nie będę fizycznie atakował...rozmawiam, wyjaśniam a nawet robię mema. Kropla drąży skałę. Kościół niech tam sobie jest razem z wyznawcami ale niech przestanie robić z siebie moralny drogowskaz i zacznie sam się utrzymywać a nie pasożytować na narodzie który notabene na przestrzeni lat był przez KK wielokrotnie zdradzany
@piksel169 no właśnie, to jest sposób. Ignorować, nie korzystać, wolny rynek ich zweryfikuje - w sumie już to robi, bo płaczki pocovidowe. @Belzebub dla mnie memy niewiele zmienią, bo pokolenie memów ma kościół raczej w nosie.
Bo z tym folklorem, który jest u nas (z wiarą ma to niewiele wspólnego, jak już z rytuałem) to jak z pisem, jest żelazny elektorat i trudno na niego wpłynąć. A reszta idzie bo przywykła. Stykam się z tym na co dzień, w rodzinie. Żadne argumenty nie działają. Szkoda że tylko jedna partia która popiera rozdział państwa i KK ma tak małe poparcie.
@Belzebub Ogień w chrześcijaństwie jest symbolem kary i oczyszczenia, skąd się tobie uroiło że ogień to symbol okultystyczny? Nie masz pijęcia o czym mówisz
"Jego obecność i znaczenie w chrześcijaństwie podkreśla coroczne zstąpienie Świętego Ognia w Grobie Pańskim w Jerozolimie, które jest symbolem Bożej łaski i życia w Duchu Świętym. Ogień będzie obecny także w czasach ostatecznych, jako przedmiot zagła- dy świata i potępienia grzeszników"
"Bo to trzeba tępić, a nie patrzeć bezczynnie jak cwel?"
@piksel169 Tępić trzeba ignorancje i prostactwo której jesteś godnym reprezentantem.
@firepofej ale sobie przykład wziąłeś aż z bliskiego wschodu musiałeś a w ogóle nie odniosłeś się do tego skąd ten zwyczaj wziął się u nas i co oznacza. Masz niezłe wyparcie skoro nawet fakty chcesz przeinaczyć no w sumie jak klasyczny katolik. Ogień miał oświecać drogę duszom zmarłych i dać możliwość ogrzania.
Zaloguj się aby komentować





