Tak ciepło na serduszku mi się robi kiedy uświadamiam sobie, jak bardzo zmądrzałam i dojrzalam z wiekiem.

Kiedyś myślałam, że takie zmiany zachodzą w perspektywie 10 czy więcej lat.

A tu proszę, z roku na rok czlowiek podejmuje lepsze decyzje, jest bardziej opanowany i rozsądny.


Brawo Moralnesalto, brawo.

Komentarze (7)

@dolitd na przykład to, że nie udaje już, że "taka jestem i chuj". Zdiagnozowałam się na nerwice, poznałam schematy zachowań, jakie mną kierowały, mocno nad sobą pracowałam i pracuje w tej kwestii. Nie jestem już taka kłótliwa, nie trzymam się kurczowo ustalonego wcześniej planu, biorę na klatę zmiany, które przynosi życie. Nie widzę ich przez pryzmat złości, że "miało być inaczej", a jako szanse na coś lepszego, niż mogło wyjść z moich planów.

Zaloguj się aby komentować