Szybko poszło, 4 miesiące temu Dzikus był przerażony samą obecnością człowieka. A teraz, wciąż z czujnością, ale rozpływa się pod dotykiem.
Czasem nawet wejdzie na łóżko jak wydaje mu się że śpię
#koty #pokazkota

Szybko poszło, 4 miesiące temu Dzikus był przerażony samą obecnością człowieka. A teraz, wciąż z czujnością, ale rozpływa się pod dotykiem.
Czasem nawet wejdzie na łóżko jak wydaje mu się że śpię
#koty #pokazkota

Dzikus był przerażony samą obecnością człowieka. A teraz, wciąż z czujnością, ale rozpływa się pod dotykiem.
@Aramil Gratulacje, fajne uczucie.
Ja też jestem teraz ucieszony, że kot, którego zwinęliśmy z ulicy kiedy przymierał głodem, i bał się nawet podejść do ręki, a od tygodnia daję się brać na ręce.
Kot w ogóle prawdopodobnie uciekł od ludzi, którzy go źle traktowali, bo o ile do mnie i różowej się przyzwyczaił, tak innych ludzi nadal się panicznie boi. Na sam widok czegoś dłuższego (miotła, kij) natychmiast ucieka.
Zaloguj się aby komentować