Szybkie tempo życia i osobiste problemy mogą wypierać od nas myśli o docenieniu tych, którzy przez wiele lat poświęcali się, żebyśmy to my mieli delikatnie lepiej.
Napiszcie dziś coś miłego swoim rodzicom lub zadzwońcie do nich. Tak po prostu.
Szybkie tempo życia i osobiste problemy mogą wypierać od nas myśli o docenieniu tych, którzy przez wiele lat poświęcali się, żebyśmy to my mieli delikatnie lepiej.
Napiszcie dziś coś miłego swoim rodzicom lub zadzwońcie do nich. Tak po prostu.
Ja staram się dzwonić co weekend mimo że sami do mnie nie dzwonią praktycznie w ogóle i jeszcze pretensje mają jak sam nie zadzwonię xD
@Gepard_z_Libii najwidoczniej pozytywnie tresują Cię, żebyś nigdy nie przestał do nich dzwonić, bo lubią z Tobą rozmawiać, a dzwonek w telefonie co weekend sprawia im przyjemność
@Tabs0n jedyne co mam od rodziców to niską samoocenę i stany lękowe.
Pamiętajcie, nic nie jesteście winni swoim starym. To ich obowiązkiem było dbać o zdrowe relacje. Jeżeli tego nie robili, to nie ma czegoś takiego, że zasługują na specjalne traktowanie.
Często najlepsze co możecie dla siebie zrobić, to odciąć toksyczną pępowinę.
I nie stwierdzam tylko na swoim przypadku. Bo ich dookoła jest mnóstwo.
Mnie do poprawienia relacji z rodzicami namawiał kumpel (stwierdzając, że to rodzice mimo wszytko i trzeba szanować), którego ojciec regularnie po pijaku ganiał z siekierą, także zaburzenia w tej kwestii mogą być naprawdę poważne.
@madhouze Całkowicie Cię rozumiem. Ja też nie miałem kolorowego dzieciństwa. Wiele złego mógłbym powiedzieć o ojcu. Nie jest idealny i nigdy nie był. Jest jaki jest. Starego psa nowych sztuczek się nie nauczy jak to powiadają. W tym wszystkim co działo się u mnie patologicznego, ja znalazłem swoją drogę i zrozumienie sytuacji. Koniec końców nie było najgorzej. Mimo, że sam nie mam za dużo, to wciąż im pomagam. Dobrze mi z tym i sprawia mi to wewnętrzną radość. Kiedyś może być za późno na rozwiązywanie konfliktów, a trzymać w sobie całe życie żal i złość, to według mnie bez sensu. Rozumiem jednak, że każdy jest inny i przechodził przez inne sytuacje. Pamiętajmy, że życie to nie film, a każdy potrafi myśleć za siebie i działać na siebie, tym bardziej gdy już jest dorosłym człowiekiem.
Zaloguj się aby komentować