@Tabs0n jedyne co mam od rodziców to niską samoocenę i stany lękowe.
Pamiętajcie, nic nie jesteście winni swoim starym. To ich obowiązkiem było dbać o zdrowe relacje. Jeżeli tego nie robili, to nie ma czegoś takiego, że zasługują na specjalne traktowanie.
Często najlepsze co możecie dla siebie zrobić, to odciąć toksyczną pępowinę.
I nie stwierdzam tylko na swoim przypadku. Bo ich dookoła jest mnóstwo.
Mnie do poprawienia relacji z rodzicami namawiał kumpel (stwierdzając, że to rodzice mimo wszytko i trzeba szanować), którego ojciec regularnie po pijaku ganiał z siekierą, także zaburzenia w tej kwestii mogą być naprawdę poważne.