
W zawartości szklanych butelek jest nawet pięćdziesiąt razy więcej mikroplastiku niż w plastikowych - wykazało nowe badanie francuskiej agencji rządowej ANSES.
#zdrowie #mikroplastik #woda


W zawartości szklanych butelek jest nawet pięćdziesiąt razy więcej mikroplastiku niż w plastikowych - wykazało nowe badanie francuskiej agencji rządowej ANSES.
#zdrowie #mikroplastik #woda

@razALgul ale też muszę się przyczepić do tekstu że screenu:
"lobby antyszklane"
Teoria spiskowa w dosłownie pierwszym zdaniu.
"Wystarczy je odpowiednio umyć"
"Wyczyściliśmy butelki i napełniliśmy je filtrowaną wodą, tak, żeby mikroplastik nie był wykrywany, a później nałożyliśmy kapsle bez czyszczenia ich, po wyczyszczeniu ich pod ciśnieniem oraz po czyszczeniu pod ciśnieniem, płukaniu filtrowaną wodą i alkoholem - wskazała. Po sprawdzeniu wyników okazało się, że dzięki trzeciej metodzie czyszczenia kapsli zawartość uwalnianego mikroplastiku spadła z 287 cząsteczek na litr do 87."
Ta procedura to trochę więcej (i drożej) niż banalne "odpowiednio umyte".
Dodatkowo też matma mi się nie zgadza. Jeśli 287 to jest pięćdziesiąt razy więcej (czyli 5,74) to 87 po "byle umyciu" to nadal 15 razy więcej niż plastikowe butelki.
@razALgul z Gemini: "Dla porównania, w badaniu ANSES, stężenie mikroplastiku w wodzie mineralnej (nie filtrowanej) butelkowanej w plastiku wynosiło średnio 1,6 cząsteczki na litr.".
Brakuje tutaj jakiejś jednolitej skali.
Niemniej jeśli stężenie w szkle było 5-50x większe niż w plastiku, a po dokładnym przedmuchami i umyciu kapsli spadło 3x (287/87) to nadal jest jednak problem...
Zaloguj się aby komentować