Szef MSZ Iranu: To były zabawki, a nie drony. Jesteśmy kwita

Mądrze ze strony Izraela, że wysłał na Iran niegroźne zabawki. Mądrze ze strony Iranu, że bagatelizuje ten incydent i nie ma zamiaru w ogóle odpowiadać. Propsuję i dziękuję wszystkim siłom dyplomatycznym, które się przyczyniły do deeskalacji.


#iran #izrael #wojna #bliskiwschod #wiadomosciswiat


Władze irańskie badają okoliczności ataku dronów w nocy z czwartku na piątek na terytorium Iranu, ale dotychczas nie potwierdzono związków Izraela z tym atakiem - powiedział w piątek minister spraw zagranicznych Iranu Hosejn Amir Abdollahijan w wywiadzie dla NBC News.


Abdollahijan poinformował, że drony wystartowały z terytorium Iranu i przeleciały zaledwie kilkaset metrów zanim zostały zestrzelone. 

"Były to raczej zabawki, którymi bawią się nasze dzieci, a nie prawdziwe drony" - oświadczył.

"Nie wykryto związków między tym (incydentem) i Izraelem" - podkreślił minister, dodając, że Teheran bada sprawę, ale doniesienia mediów na ten temat "nie były dokładne".


Abdollahijan ostrzegł jednak, że jeśli Izrael dokona ataku odwetowego lub podejmie działania przeciwko interesom Iranu, to odpowiedź Teheranu "będzie natychmiastowa i na maksymalnym poziomie".

"Ale jeśli do tego nie dojdzie, to jesteśmy kwita. Sprawa zakończona" - dodał.

Rmf24

Komentarze (10)

@smierdakow A pewnie, szczypać i gryźć się będą dalej, ale unikną otwartej wojny i nie rozleje się ona na region i świat.

@tyle_slow Nie do końca. To świadoma zagrywka. W tej sytuacji mamy win-win. Nie ma eskalacji, a oba narody się cieszą. Dyplomatyczna profeska, ale tutaj to raczej amerykanie ustawiali figury na szachownicy i zaproponowali remis.

Zaloguj się aby komentować