
Szef Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn, miał zginąć w katastrofie odrzutowego samolotu Embrarer Legacy 600 w obwodzie Twerskim - podaje TASS powołując się na Federalny Urząd Transportu Lotniczego (Rosawiacja)

Szef Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn, miał zginąć w katastrofie odrzutowego samolotu Embrarer Legacy 600 w obwodzie Twerskim - podaje TASS powołując się na Federalny Urząd Transportu Lotniczego (Rosawiacja)
@ivaldir kacapy mają bogatą historię usuwania ludzi niewygodnych, albo takich co "swoje już zrobili". Nowiczoki, herbatki z plutonem, gazowanie nieznanymi środkami i odmawianie powiedzenia co użyli, magiczne zatrzymania na kiju za "opozycję władzy", wynajmowanie czeczeńskich terrorystów do przeprowadzania zamachów na cywilach, żeby potem udowadniać, że się "chroni lud"...
@citronaydo podobno zginął. Ale czy na prawdę tam był, to wie tylko on sam i jego zaufane osoby. Być może był to wygodny sposób by "zniknąć" i przenieść się gdzies do Afryki, albo przejść operację plastyczną i przeprowadzić się np. do Wiednia. Oczywiście z fałszywą tożsamością. Mogła być to część dealu z Putinem - w ten sposób definitywnie wycofuje się z mieszania się w politykę wewnętrzną Rosji.
Oczywiście to, że faktycznie zginął też jest możliwe.
Zaloguj się aby komentować