
W branży lotniczej, gdzie bezpieczeństwo powinno być nienaruszalnym bastionem, tragiczna śmierć Johna Barnetta, byłego pracownika Boeinga, wywołała burzę.

W branży lotniczej, gdzie bezpieczeństwo powinno być nienaruszalnym bastionem, tragiczna śmierć Johna Barnetta, byłego pracownika Boeinga, wywołała burzę.
@Gepard_z_Libii pamiętaj, że nigdy nie jest tak nisko, żeby nie mogło spaść niżej. Trzeba by ocenić fundamenty boeinga, perspektywy na przyszłość i wpływ jaki ta sprawa może mieć na realne wyniki, a nie na medialny szum.
Z mojej strony - skoro ten gość był menadżerem ds. jakości, to sam był po części odpowiedzialny za słabą sytuację, dlaczego latami na to pozwalał?
@Gepard_z_Libii jak się skończy, jak się skończy- jak nie znajdą twardych dowodów na pozbycie się tego sygnalisty i nie pojawi się nowy, który zdoła złożyć zeznania to ukręcą całej sprawie łeb i boeing wyjdzie na środek mówiąc, że nie ma sobie nic do zarzucenia, a wszystko to to próby pozbycia się ich przez konkurencję.
sygnalista Boeinga, znaleziony martwy
Jaki k⁎⁎wa sygnalista? Chorągiewkami machał?
Rozumiem że chodzi o "whistleblower ". Od kiedy to whistleblower to po polsku "sygnalista"?
Co za skończony kretyn napisał ten tytuł.
Zaloguj się aby komentować