Komentarze (8)

@Deykun co za typ. ALE - parę lat temu w pracy spotkałem takiego kolesia, który nawet odwalił takie coś, chciał iść na L4 albo nawet poszedł i chciał zacząć pracę w nowym miejscu. Pierwszy raz widziałem by kobieta z HR przyszła do nas na piętro i głośno komentowała stan umysłu tego kolesia

@Deykun Nie wiem gdzie tu problem. Jeśli gość ma już zapewnioną robotę w nowym miejscu i nic go nie trzyma w starej pracy to o czym tu myśleć? Zwłaszcza jeśli jest to korpo dla którego pracownik jest tylko numerkiem w excelu i w ciągu tygodnia znajdą nowego na jego miejsce.

EDIT: Dobra, doczytałem. Typa chce po prostu wyjść bez żadnego "do widzenia' czy "pocałujcie mnie w d⁎⁎ę" zamiast jak normalny człowiek złożyć wypowiedzenie.

@pszemek W mojej robocie była jedna taka co po prostu przestała przychodzić bo wpadła w cug alkoholowy. Kierownictwo po prostu rozwiązało jej umowę i elo.

@SpokoZiomek brzmisz jakbyś nie był wstanie sobie wyobrazić pracy w której twoje zniknięcie faktycznie może być problem i nie da się ciebie zastąpić w tydzień, nie świadczy to o tobie najlepiej.

Zaloguj się aby komentować