Stereotypy nie biora sie znikad.
Rogatki otworzyly sie, ruszyly auta. Nagle baba jadaca glowna droga zaraz po przejechaniu przejazdu stwierdzila, ze ustapi drugiej, z jej prawej, wlaczajacej sie, ktora robi lewoskret. Problem w tym, ze na tym drugim pasie nie bylo miejsca zeby mogla sie wbic, wiec w swoje madrosci wyjechala przed maske tej co ja wpuszczala. W miedzyczasie za ta wpuszczajaca przez charakterystykę skrzyzowania i ruchu wszystko sie wpizdu zablokowalo w kazdym kierunku. I tak spbie zdalismy ze 2 min az sie wkurwilem i otworzylem drzwi, zeby tym kretynkom wyjasnic zeby wcisnely “wstecz” bo blokuja wszystko wpizdu. Na szczescie w tym momencie tamta wlczajaca sie ogarnela i cofnela.
No i nie zdazylo przejechac przez przejazd 5 auto i znowu sie rogatki zamknely i stoimy.
Patrze na auto przede mna i robi jakies dziwne ruchu. Nagle gosc z auta przed nim wysiada i cos tam gada do kierowcy z tylu. Typiara stoczyla sie na tego goscia z przodu xD
I taki popis damskich umiejetnosci i rozsadku w przecisgu 5 min. Skislem od samego rana.
#motoryzacja #samochody #logikarozowychpaskow


