Stacja trzecia: @Alawar odchodzi po raz dwunasty, manatyzowane
#manacieopowiesci #nekroblog


Stacja trzecia: @Alawar odchodzi po raz dwunasty, manatyzowane
#manacieopowiesci #nekroblog


@onpanopticon pierdolenie, wszystko jest dla ludzi xD sam lubie sie czasami napierdolić, nie zrobilem tego dwa miesiące bo nie sprzyjała aura ani nie bylo z kim a no nie jestem alkoholikiem zeby sam pic ake w piateczek kolega przyjezdza wraz z malzonka z niderlandow I planujemy sie porobic jak szpadle xX
@onpanopticon teraz bardziej zrozumiałem, o co Ci chodzi.
Sam jestem multiuzależniony, ponad 20 lat w różnych nałogach.
Od ponad 2 lat lepiej sobie zacząłem radzić.
Od lat widziałem, ze mam problem, ale nikt i nic nie było wstanie tego zmienić.
To co dla Ciebie jest absurdem, co on wygaduje, to tak na prawdę jest mechanizmem obronnym, chroniącym życie. Gdy raz na jakiś czas budzisz się ze snu, gdy na kacu trafia Cię, gdzie jesteś, robisz rachunek sumienia, to widzisz tylko jedyny wyjście i nie jest to próba leczenia...
A takie zakręcenie rzeczywistości pozwala się podnieść i owszem chlejesz dalej, ale nie wybierasz ostatecznego rozwiązania.
Dla osoby zdrowej to chore i niezrozumiałe.
@onpanopticon a to gratuluje koledze i trzymam kciuki.
U mnie alko, nigdy nie było pierwszym wyborem, ale łatwość dostępu zrobiło po latach swoje. Do wszywki nie doszedłem, co nie zmienia faktu.
U mnie po latach uciekania w różne substancji, zmieniałem co jakiś czas środki, nastąpiło przewartościowanie. Na początku przestałem jarać jointy, bo mi sie znudził ten stan, przestało mi się to podobać. Alko najdłużej się trzymało, ale z początkiem tego roku też mój mózg doszedł do tego wniosku, ze już po prostu tego nie chcę.
Wiesz jak jest, wczesniej mogłem wytrzymać nawet 1.5 roku bez, ale albo jarałem, albo waliłem leki, któregoś roku jadałem prawie co tydzień znaczki. Ciągła ucieczka w coś.
Tylko fakt, faktem, ja chciałem sie zmienić od dawna, tylko nie widziałem jak i cały czas toczyłem ze sobą wojnę. Teraz nie walczę, bo już nie mam z kim i moj potwór śpi, a ja bardzo dbam o to, by się nie obudził.
Zaloguj się aby komentować