Spędzam czas z dziadkiem.
"We need to cook, Adelbert."
Polskie Breaking Bad.
#bimber #alkohol #pdk #diy
PS Wino ze śliwek czekało aż wrócę z Norwegii.


Spędzam czas z dziadkiem.
"We need to cook, Adelbert."
Polskie Breaking Bad.
#bimber #alkohol #pdk #diy
PS Wino ze śliwek czekało aż wrócę z Norwegii.


@AdelbertVonBimberstein Raz w życiu piłem taką prawdziwą śliwowicę. Kumpel przywiózł do akademika poczęstować domowymi wyrobami. Jak nie jestem fanem wódki i bimbru to do dzisiaj wspominam tamten trunek. Mocne jak diabli, pewnie z 70%. Po wypiciu najpierw rozlewała się po człowieku fala gorąca, a potem pojawiał się głęboki aromat dojrzałych śliwek. Ale to było dobre.
@plemnik_w_piwie nie żebym był jakimś znawcą, ale zauważyłem, że im bardziej skomplikowana aparatura tym czystszy alkohol ale mniej aromatów. U nas samoróbka z gdzieś 75 roku (gar spawany z kwasówy, chłodnicę robił u dziadka na zakładzie majster u siebie w kantorku… zlewki z pracowego laboratorium- czemu prl upadł?
@AdelbertVonBimberstein bo to prawda. Uprawiacie destylację prostą i to najprostszą z możliwych. Aby z tego coś dobrego wyszło to faktycznie trzeba umieć zrobić to dobrze. Im bardziej skomplikowana aparaturka, tym więcej półek teoretycznych, czystszy spiryt, więc aromat słabszy, ale moc może być większa. Tak działa kolumna rektyfikacyjna - ma skomplikowane wypełnienie o dużej powierzchni, tam wielokrotnie następuje ustalanie się równowag i taka aparaturka podczyszcza spiryt lepiej niż kilkukrotne destylowanie na prostej maszynce. Zaletą jest moc i czystość destylatu, a przez to i większa tolerancja na braki w umiejętnościach bimbrownika. Wadą jest właśnie mniejszy aromat. Ale żeby utracony aromat wprowadzić na nowo w produkt, pojemniczki ze świeżymi owockami przed chłodnicą dadzą radę.
Zapytasz skąd to wiem? Bredzę.
@plemnik_w_piwie na jakieś 6-7 l zużyłem około 6.5 kg śliwek (połowa wypestkowana), 10 kg cukru + woda. Śliwki węgierki jakaś stara odmiana, od żony babci z ogrodu. Specyjał, zgodnie z pradawnymi zasadami mojego dziadka, nie jest na sprzedaż lecz tylko do osobistej degustacji lub jako prezent dla najznamienitszych gości (np. dla szwagra).
A tak serio jak jesteś z Bydgoszczy to mogę cię poczęstować.
@AdelbertVonBimberstein nie, nie jestem, ale bardzo dziękuję za propozycję
Zaloguj się aby komentować