Spać z tego wszystkiego nie mogę.


Jest już wiele pierwszych ocen i często powtarza się, że to przez "pogardę" miastowych do wsi.


Więc ja przedstawię jak to wygląda.


Wieś ciągnie do miast jak mucha do gówna, bo na wsi nie ma roboty. Zarabia na tych miastowych często bardzo konkretne pieniądze (np. na mnie budowlańcy z różnych zadupi zarobili dobre kilkadziesiąt tysięcy), a potem wraca z powrotem na te swoje wioski i pluje na miastowych, którzy de facto ich utrzymują. Podobnie jak stada niezameldowanych, co wypłaty biorą w mieście, ale dzielnie co niedziela pędzą po słoiki na wioski i plują jakie to miasto jest ch⁎⁎⁎we.


Kto zatem kim tu gardzi?


Ja proponuję żeby każdy rozważył ostracyzm wobec wiochy wedle swoich możliwości. Nie kupować od polskich rolników, nie zatrudniać fachowców z wiosek. Nie dawać im zarabiać. Zaprezentować w praktyce ową pogardę.


Wiem, marzenie ściętej głowy.


#polityka #wyboryprezydenckie2025

Komentarze (16)

@GazelkaFarelka

a moze nie warto gardzić ludzmi tylko starac sie zrozumiec dlaczego podejmuje takie,a nie inne decyzje?


Ludzie wbrew pozorom sa bardzo do siebie podobni- niezaleznie od wyksztalcenia,statusu,pochodzenia...

@GazelkaFarelka no właśnie wcześniej uważałem, że przynajmniej z częścią można się dogadać. Że prości, ale nie prostacy. Już nie mam złudzeń. Po coś kiedyś były czworaki i obowiązek zdejmowania przez chama czapki.

@jajkosadzone nie, nie są. To jest komunistyczna propaganda, że wszyscy są tacy sami, tak samo uzdolnieni, mają te same możliwości, itp. Ta propaganda m.in. zaprowadziła do dnia dzisiejszego, a została też umiejętnie wykorzystana przez pis, który wmówił każdemu prostakowi, że mu się należy, bo jest wyjątkowy.

@kitty95

tacy sami w sensie z charakteru i osobowosci.

Bo to,ze jedni maja w życiu to jest fakt i rowniez faktem jest,ze ludzie nie rodza sie z takimi samymi szansami.


A to,ze dalej w narodzie komunizm silny i skad to sie bierze to nadal poklosie lat 90- polecalem jedna ksiazke,warto poczytac,bo dalej jest wiele spraw z tamtych lat nie rozwiązanych,a dalej waznych dla pewnych ludzi.

To nie jest walka wieś vs miasto, Pruszków vs Wołomin, Zbąszynek vs Warszawa czy takie tam. To jest walka Polak vs Polak. W tym po⁎⁎⁎⁎nym kraju nigdy nie będzie dobrze.

@SpokoZiomek jest trochę narracji, która tak to przedstawia i do tego się odniosłem. Sedno problemu jest dużo bardziej skomplikowane, ale u podstaw są właśnie te różnice oraz patologizacja połowy społeczeństwa, celowa dodajmy.

Zaloguj się aby komentować