Komentarze (29)

@ZohanTSW zastanawiam się jaką ameba trzeba byc, żeby ufać Czajkoskiemu. Jego wiarygodność jest porównywalna, albo i niższa niż statystycznego pisowca. Karierowicz w przykrótkich spodenkach.

Prosta sprawa, nie ma afer. Sranie do Wisły to z tego co pamiętam nie do końca było jego winą xd

Poza tym wypowiada się jak cywilizowany człowiek, nie ma się za bardzo do czego przyczepić. Stąd to zaufanie.

@slonski_pieron karierowicz? Zerknij na jego wykształcenie, posługiwanie się językami obcymi i to, w jaki sposób się wypowiada, a następnie poważnie się zastanów nad tym, co napisałeś. Karierowiczami można nazwać 3/4 PiSu, trochę osób z PO i innych partii też się znajdzie, ale na pewno nie Trzaskowskiego.

@cherryq  widzę co robi i mówi w Warszawie. Wystarczy. Tak, dokładnie, karierowicz. Lata sobie do Davos, współpracuje z WEF i innymi podejrzanymi organizacjami, miasto ma w dupie, w końcu jak sam mówi "to moje miasto", a najlepiej to "puście tu trochę funka". Warszawa ma być jego trampoliną do większej polityki. To, że umie się składnie wypowiadać czy zna języki to nie są żadne zalety w kontekście piastowanego stanowiska, to tylko minimalne wymagania.

@Mor Brak zaufania do plastusia deklaruje 48% i urosło o ponad 8%. Zmienia się, ale wiadomo że betonu się nie przekona bo to zakute łby

@Mor Jest to bardzo niepokojące, ale pokazuje też że "czas antenowy" tylko służy takim bydlakom. Im mniej będzie o nim mówione tym lepiej. I mam nadzieje że betonu będzie po prostu co raz mniej...

#bekazpodludzi Polacy nie zasługują na dobre przywództwo. Degeneraci tacy jak pajac Hołownia czy Trzaskowski cieszą się największym zaufaniem. Przestałem przejmować się sytuacją w polityce. Skoro robią gnój a ludzie na nich głosują to trzeba to wykorzystać. Tak więc korzystam z tego, że banda przygłupów jest u władzy i robię na ich głupocie pieniądze.

Podoba mi się jak konfiarze wywracający stolik spłakują się o pana marszałka Hołownię, bo nie pozwala ich kolegom z PiS-u robić chlewu w parlamencie. Coraz bliższy jest scenariusz, że Konfederacja skończy jak Kukiz, Gowin i inne pisowskie przystawki, bo za chwilę nikt nie będzie głosował na partię z 7 % poparciem, skoro to samo mówi partia z 4-krotnie wyższymi notowaniami. Różnica jest tylko taka, że taki Gowin albo Kukiz to przynajmniej weszli w skład ówczesnego rządu albo wywalczyli dla siebie i swoich ludzi jakieś ciepłe posady. Konfa zaś zostania przystawką partii opozycyjnej nie mającej obecnie na nic wpływu, w zamian za obietnicę "walki z lewactwem" XDDD

Konfiarze nie muszą płakać, żeby się skompromitować wielokrotnie. Od 2020 Hołownia zrobił ogromny postęp i z dawnego "płaczka" stał się poważnym politykiem, który ze spokojem oraz Pisowców i Konfiarzy regulaminem Sejmu.

Zaloguj się aby komentować