Śmiesznie się obserwuje na własnym przykładzie, jak po 28 roku życia instynkt macierzyński mi uderzył do głowy.


Jak tule cudzego noworodka to tak troche zwierzęco się czuje, hormonki buzują, pierwotne instynkty przejmują władzę ( ͡° ͜ʖ ͡°) no dziwne uczucie, nie powiem, że nie

Komentarze (9)

@MoralneSalto to do tego #feels dodasz sobie nieustanny strach o bombelka i czar pryśnie xd


A najgorsze, że z czasem nie przechodzi, tylko się człowiek uczy zmuszać do tłumienia tego strachu

@spawaczatomowy na razie to jest strach o sam przebieg ciąży, poród i połóg prywatny szpital już wybrany, lekarz się wybiera, a potem to cóż... nikt nigdzie nie obiecuje, że będzie łatwo i przyjemnie

Zaloguj się aby komentować