Komentarze (13)

@THX.1138 Generatory IV generacji.

Natomiast przy generatorach termojądrowych Polska uczestniczy badawczo. Naukowcy z Politechniki Łódzkiej uczestniczą w projekcie od 2010 r. Opracowują podsystemy oprzyrządowania i sterowania IC (Instrumentation and Control), zapewniające stabilne sterowanie tokamakiem, gwarantujące bezpieczeństwo pracy, diagnostykę plazmy oraz pozwalające na przeprowadzanie badań fizycznych.

@rebe-szunis Reaktory termojądrowe to piękna sprawa, ale jeszcze sporo wody w wiśle upłynie zanim ludzkość nauczy się budować elektrownie bazujące na nich, ciekawe czy któryś z nas będzie miał okazję zrobić kawę z wody ogrzanej energią z takiej elektrowni. Z jednej strony jesteśmy w stanie już dzisiaj przeprowadzić reakcję o dodatnim bilansie energetycznym (bodajże 10 razy więcej energii wyciągniętej niż włożonej w samą reakcję, nawet gdy dodamy do tego energię potrzebną do wytworzenia paliwa to i tak bilans będzie zadowalający), a z drugiej strony sam proces jest tak "prywmitywny" że dopracowanie go do stanu używalności w przemyśle zajmie wiele dekad.

@bekazhejto Zgadzam się zupełnie, ale prace nad termojądrem są w fazie stadium I, co nie zmienia faktu, że cały projekt już w założeniu jest zaplanowany na termojądro II. Dlatego uważam, że reaktory gen4+ są krotkotrwalym rozwiązaniem dla ludzkości (25+lat), tzw. Okres przejściowy do termojadrowego rozwiązania dla ludzkości. Powiedzmy tak, RIV+ pozwoli nam zagospodarować pozostałości po reakrorach niższych generacji - czym usuniemy śmietnik po reakrorach niższych i wyeliminujemy problem odpadów (w jakimś stopniu).

Tym samym sposobem, rozwiążemy problem ujebanych ruskich okrętów podwodnych zasilanych atomem, bo te chuje nawet w założeniu budowy, nie zakładali, co zrobią z nimi po okresie użytkowania. (teraz skladują je na morzu Barentsa - Guba). Termojądro, to pieśń przyszłości, a RIV+, to pieśń niedalekiej. Przepraszam za składnie. Pozdrawiam.

@milew Ostatnio mam trochę do nadrobienia ale od zawsze gościu trzyma poziom. Polecam jeszcze kanał Veritassium - zupełnie inaczej przedstawione tematy ale też trzyma poziom (tyle, że jest po angielsku).

Zaloguj się aby komentować