Komentarze (10)

@Piechur


Pełznie przez ulice ciężki, lepki, siwy dym,

Gardło mam ściśnięte, nogi drżą, krzyczałbym!

Wloką się mary i upiory w dymie tym,

Oszaleję! Wybuchnę śmiechem! Pójdę im w rym!

Zima, osiedle, przed oczami siwy dym.

Bez autopilota, nie trafiłbym...

Którym teraz skrótem, może tym, może tym?

Całe szczęście to tylko sen i kiepski rym.

Widzę, jak wkraczasz w ten gęsty dym

Nie mogę ci pomóc, chociaż chciałbym

Zostaniesz na zawsze już w mieście tym

Echo dopowie twemu krzyku rym

Zaloguj się aby komentować