Serwus koledzy! Jesienne liście skusiły sok o ich kolorze i do biura wjechał dobrze znany Gucci Guilty Absolute. Pierwszy raz w tym sezonie i siadł fantastycznie, warto było czekać :D
Opowiadaj jeden z drugim #conaklaciewariacie
#perfumy

Serwus koledzy! Jesienne liście skusiły sok o ich kolorze i do biura wjechał dobrze znany Gucci Guilty Absolute. Pierwszy raz w tym sezonie i siadł fantastycznie, warto było czekać :D
Opowiadaj jeden z drugim #conaklaciewariacie
#perfumy

@Barcol Reflection to zawsze dobry wybór, nie bez powodu mam takiego miglanca na stałe w plecaku XD

@minaret Witam u mnie dziś Ajmal Mukhallat Dahn Al Moattaq, co do GGA bezsprzecznie świetne pachnidło a do tego bardzo niszowe aż dziw że Gucci pozwoli stworzyć coś takiego Morillasowi
@Cris80 Akurat raz na jakiś czas potrafi wystrzelić z ciekawym pomysłem który wyskakuje poza mainstreamową normę. Intense Oud to kolejny przykład, a oba zapachy wyszły chyba jakoś rok pomiędzy sobą. Przydała by się jakaś nowa premiera
Pierwsze testy Xerjoff Ivory Route. Jednak African Leather lepiej mi siedzi, tam słodycz jest umiarkowana.
@minaret U mnie znów Xerjoff 400. Siadł mi jak nie wiem ten miks białych kwiatów, cytrusów i miodu. Wiem nawet dla kogo powinieneś wziąć kilka mililitrów tego kozaczka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@minaret MDCI Invasion Barbare - zapach legenda wśród zapachów typu barbershop, lawenda z przyprawami lekko posłodzone wanilią. Patrząc z perspektywy Arabów, marka MDCI wypada bardzo solidnie i jakościowo bije na głowę większość europejskiej niszy.
@minaret poznałem je, dawno to było i co więcej ręka w rękę ich nie porównywałem. Ale jak pamięć mnie nie myli to względem MDCI - HdP był trochę suchy, pudrowy; natomiast Sartorial wytrawniejszy z nutami drzewnymi i ostrzejszą lawendą. Z tej trójki to właśnie MDCI mi się najbardziej podoba, najlepiej zbalansowany moim zdaniem.
@minaret Dżerkoff - Via Cavour I. Niby damski, ale po otwarciu idzie w kierunku uniseksu. Jak to u Herhofa - nie jestem w stanie wyodrębnić poszczególnych nut. A szkoda, bo byłem bardzo ciekawy nuty pigwy. Ogólny odbiór: zapach słodko-drewniany. Taka niszowa złota sztaba od Swiss Arabiana w odrobinę lżejszym wydaniu.
@minaret testy sosprio basso - taki roja oligarch o mocniejszych parametrach (czyli ogólnie w klimacie TDH). IMO nie warto
Loewe 7 Plata jeden z moich ulubionych zapachów na jesienne słoneczne popołudnie trzy chmury wystarczą żeby bardzo dobrze projektował.

Loewe 7 Plata zapach wytrawny połączenie mięty i mandarynki daje fajne świeże uderzenie po kilkunastu minutach do głosu dochodzi imbir który dodaje pikantności całej kompozycji na mnie najbardziej wyczuwalne jest kadzidło którego jestem fanem zapach uniwersaln , który można nosić przez cały rok, w dzień i w nocy - co to Loewe 7 Anonimo to kompozycja bardziej złożona z przyprawami i trochę innym wydaniem kadzidła posiadam flakon Anonimo w starszej wersji również lubię aczkolwiek zdecydowanie wolę nosić jak na dworzu jest zdecydowanie niższa temperatura z czystym sumieniem polecam zapoznać się z całą seria 7 od Loewe.
Hej! Franck Boclet - Leather. Bardzo dobry; oprócz skóry czuć coś na modłę rozpuszczalnika ftalowego i troszkę jakichś takich kardamonowych, tudzież kwiatowych nutek. Noseblind po 10 minutach. Ale czuję, że jest, bo daje o sobie znać od czasu do czasu.
Zaloguj się aby komentować