Sędzia Tuleya: Możliwe, że zgodziłem się na Pegasusa...
A taki fajny był, nagradzany...
#polityka #polska #po #pis #wiadomoscipolska
https://wiadomosci.wp.pl/sedzia-tuleya-mozliwe-ze-zgodzilem-sie-na-pegasusa-6997943738345984a
Sędzia Tuleya: Możliwe, że zgodziłem się na Pegasusa...
A taki fajny był, nagradzany...
#polityka #polska #po #pis #wiadomoscipolska
https://wiadomosci.wp.pl/sedzia-tuleya-mozliwe-ze-zgodzilem-sie-na-pegasusa-6997943738345984a
@pol-scot Kręcąc z tego aferę pokazujesz, że albo nie rozumiesz kompletnie tematu, albo próbujesz świadomie manipulować w celu rozmywania odpowiedzialności służb.
Nie ma nic oburzającego w sytuacji, gdy sędzia zgodził się na podsłuch, mając faktycznie konkretną sprawę i konkretnego podejrzanego. Podsłuchy były stosowane od zawsze, i po to sędziowie są, aby wydawali takie zgody.
Oburzać się można w sytuacjach:
kiedy służby naciągają posiadane zgody w celu rozszerzenia zakresu kontroli poza to, na co sędzia wyraził zgodę (czyli np. była zgoda na podsłuch audio, a służby zainstalowały pegasusa)
kiedy służby podsłuchują bez zgody sądu
kiedy służby podsłuchują ludzi nie ze względu na konkretne zarzuty, a z nakazu politycznego, w celu "zbierania haków"
@pol-scot Umiesz czytać ze zrozumieniem? Przekleję Ci krótki fragment, może ogarniesz (ale wiem, że nawet jeśli ogarniesz, to i tak będziesz szedł w zaparte, bo taka narracja przyszła "z góry").
Dodał, że jako sędzia z pionu karnego w warszawskim Sądzie Okręgowym sam także orzeka w sprawach stosowania kontroli operacyjnej i przez 14 lat pracy w zawodzie mógł podjąć około tysiąca decyzji dot. użycia inwigilacji. Dopytywany, czy mógł kiedyś nieświadomie zgodzić się na użycie Pegasusa, odpowiedział wprost: "Sądzę, że i takie sprawy rozstrzygałem".
Jest to bardzo prawdopodobne, że wydałem zgodę na użycie Pegasusa, nie mając świadomości, jaki system będzie wykorzystywany przez służby
@pol-scot ale rozumiesz, że podsłuchy jako takie są legalne w określonych prawem granicach, czy nie rozumiesz?
Rozumiesz, że problem z pegasusem jest taki, że był jednak stosowany nielegalnie, czy nie rozumiesz?
Rozumiesz, że sędzia nie wie, jakich narzędzi operacyjnych będą używały służby (3 razy tu miałeś tłumaczone), czy nie rozumiesz?
I wreszcie, czy rozumiesz, że z tego tekstu nie wynika, że Tuleya wydawał zgodę na podsłuchiwanie <tu wstaw nazwisko dowolnego polityka>, czy nie rozumiesz?
Po jaką cholerę robisz tutaj takie wrzutki? Nikt się tutaj na to nie nabierze.
Zaloguj się aby komentować