Są jakieś czopki dla małych dzieci na uspokojenie czy coś?
(Znalazłem jakiś Viburcol)
Przecież to już przechodzi ludzkie pojęcie. Odwiozą mnie do Abramowic...
#dzieci
Są jakieś czopki dla małych dzieci na uspokojenie czy coś?
(Znalazłem jakiś Viburcol)
Przecież to już przechodzi ludzkie pojęcie. Odwiozą mnie do Abramowic...
#dzieci
@AdelbertVonBimberstein 4 godzinę go usypiam... Jęczy jak stara baba i usnąć nie może (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Nie jest głodny, gorączki nie ma, brzuch miękki. Już kurwa nie wiem
@Taxidriver to nic mu się nie chce najwidoczniej tylko jęczeć bo odłożysz go na matę to ryczy i jęczy, weźmiesz w chustę to tylko jęczy
@cebulaZrosolu widać potrzebuje bliskości. Jak możesz to weź go na spacer albo przejażdżkę samochodem. Dzieci wtedy szybko usypiają.
@cebulaZrosolu tak wpychaj dziecku czopki do d⁎⁎y od małego bo przerasta Cie wychowawczo, a później się nie zdziw jak będzie chciało na urodziny butplugga lub zostanie furrasem albo założy konto na hejto.
@cebulaZrosolu Może brzuszek go boli, może związane to jest z rozszerzaniem diety i dojrzewaniem układu pokarmowego?
Może po prostu nie chce spać, a potrzebuje bliskości i przytulenia?
Gdzieś kiedyś czytałam, że dzieci mają instynktowny strach przez byciem porzuconym, że gdzieś go położysz i o nim zapomniesz, więc drą japy żeby zwiększyć swoje szanse na przeżycie - taki wbudowany alarm, który załącza się jak wyczują że je dorosły gdzieś "porzucił"
Wierzę, że z tymi czopkami to był żart zmęczonego rodzica i że wiesz, że dawanie dziecku środków na uspokojenie to nie rozwiązanie, bo tylko maskowanie problemu.
Ogólnie to normalne że dzieci tak mają - dzieciaki, które położysz i one sobie zasypiają to może jakiś ułamek procenta. Większość dzieci jest wymagająca bliskości i uwagi i to naturalne. Ludziom się wydaje, że jak masz dziecko, to se siedzisz w domu, dziecko zaśnie, odłożysz i sobie normalnie dom posprzątasz, ugotujesz, siebie zrobisz na bóstwo, czasami wieszają psy na matkach ("siedzi cały dzień w domu i nic nie zrobiła"), gdzie tak naprawdę przez ten czas nie ma możliwości zrobienia nic, bo dziecko wymaga ciągłej uwagi i kontaktu z rodzicem, tak więc to w pewnym okresie normalne że nic nie porobisz i cały dzień spędzasz w dresie, a w domu syf.
Tak jak ci pisali, chusta może być pomocna, może bujaczek też (nie wiem w jakim wieku jest teraz młody) - u mnie bujaczek dawał radę przez jakiś czas, mogłam coś gotować w kuchni i jednocześnie dziecko mnie widziało i mogłam z nim gadać, śpiewać.
https://www.youtube.com/watch?v=j2C8MkY7Co8 Chyba na temat, kiedyś to widziałem że faceci są najlepsi też w usypianiu niemowlaków 😁
Zaloguj się aby komentować