Komentarze (7)

ze wszystkich broni używanych na wojnie, moździerze wydają się być najprostsze i piekielnie efektywne. Ot, rura, kilka pokręteł i można odpalać. Cudo.

@ewa-szy @Kronos W filmiku żołnierz zgrabnie to ujął:

Artyleria jest bogiem wojny. Piechota jest królową pól. Gdy się spotkali, powstały moździerze.

@ewa-szy Ukraińcy mają jakąś ciekawą amunicję do moździerzy . Na początku wojny w walkach o Kijów było to doskonale widać gdy pojazd przytulony do budynku w mieście obrywał czymś z góry z ogromną precyzją. A i tak jestem ciekaw czy nasze Raki lub system wieżowy, gdzieś po Ukrainie sobie hasa i kąsa

@Kronos

Tylko zasięg mały i celność też taka sobie.


Łatwa do przewożenia, może być stosowana przez małe grupy piechoty. Nie wszystko musi niszczyć od razu całe budynki. W tym przypadku może być zbawienna i dziesiątkować zbliżającą się piechotę zanim dojdzie do bezpośredniej wymiany ognia. W szczególności jest naprawdę przydatna podczas próby utrzymania pozycji pozostając zabójczą dla piechórów wroga. Przewijało się parę razy w nagraniach jak ukraińcy właśnie podkreślali jak bardzo im właśnie moździeże są przydatne i często im ich brakuje niestety. W mediach niestety często o tym się nie słyszy bo to nie imponuje tak jak nowoczesne czołgi, artyleria czy wozy bojowe.

Zaloguj się aby komentować