Rusza wojna z szarlatanami. Nawet pół miliona złotych kary za biorezonans i inne brednie

Rzecznik Praw Pacjenta chce wprowadzić kary za pseudoterapie poprzez prostą nowelizację przepisów. Czy byłyby w ogóle skuteczne?


Rzecznik Praw Pacjenta zapowiedział przygotowanie projektu nowych przepisów. W założeniu mają ukrócić działalność osób niebędących lekarzami, ale próbujący „leczyć” albo „diagnozować” pacjentów w sposób sprzeczny z wiedzą medyczną. Kary za pseudoterapie mogą wynieść nawet 500 tysięcy złotych.


Wiele osób nie ma zaufania do opieki zdrowotnej i medycyny. Korzystają na nim różnego rodzaju osoby, które oferują bardziej „naturalne”, „tradycyjne” albo „eksperymentalne” rozwiązanie problemów zdrowotnych. Problem w tym, że duża część tzw. medycyny alternatywnej nie ma żadnego oparcia w aktualnej wiedzy. [...]


#wiadomoscipolska #zdrowie #opiekamedyczna #sluzbazdrowia #medycynaalternatywna #rzecznikprawpacjenta

Bezprawnik

Komentarze (17)

Mamy do czynienia z bezpośrednim, bezwzględnym, haniebnym atakiem na Konfederację i jej zwolenników. To niedopuszczalne, że przeciwnikom politycznym odbiera się dostęp do opieki medycznej.

Za mało, za późno, a efekt jak znam życie będzie odwrotny do oczekiwanego. "Big pharma chce ukryć prawdę, tylko bioenergozioła lewoskrętne ojca Xinga leczą na prawdę!"

@Mr.Mars A jeśli ja będę chciał zbadać się biorezonansem czy zażyć cudowne specyfiki, to dlaczego troskliwe państwo mi to uniemożliwia? Może wystarczyłaby wyraźna etykietka: "nie udowodniono skuteczności medycznej tego specyfiku"?

Wkurza mnie, że przez ostatnie 10 lat w Unii Europejskiej powstało 35.000 regulacji (w USA tylko 7000), do czego Polska dodała jeszcze swoje własne regulacje. Tych regulacji jest coraz więcej i więcej, jakby to była droga do dobrobytu. Generalnie pozwalałbym ludziom na wszystko, niech sami testują i uczą się na swoich błędach!

@Pan_Buk problem w tym, ze wiekszosc ludzi nie potrafi ani czytac ze zrozumieniem, ani wyciagac logicznych wnioskow. podatna jest na manipulacje, emocje. problem w tym, ze ludzie chca pomocy, gdy zostana oszukani. Nie przyjmuja tego na klate, tylko szukaja winnych - wszyscy dookola, wlaczajac rzad sa winni tego, ze wzieli kredyty na zmienna stopę gdy stopy ustalane przez nbp wynosily zero. Niestety, bez prawa, bez nakazow i zakazow bysmy cofneli sie do jaskin - bo niewiele od jaskinowcow sie roznimy, tak wlasciwie to tylko tym, ze mamy prawo, policjantow i prokurature od pilnowania porzadku. Bez kar, wiekszosc ludzi zwyczajnie by olewala dobre obyczaje czy kulturę. A nawet dzisiaj, olewa innych mimo, ze sa kary. Przykladowo smieca w lasach, mimo ze jest to zakazane.

Pewnym katalizatorem zmian w podejściu do tematu okazała się epidemia covid-19 i wspominana antyszczepionkowa eksplozja. Sama edukacja połączona z apelami i prośbami nie zdaje rezultatu. 

Ciekawe, czy lekarze buntownicy leczący pierwsze objawy covida za pomocą sterydu wziewnego Budezonid też będą uważani za szarlatanów i szeptuchy.

@bleblebator-bombambulator jesli udowodnisz, ze twoje leczenie jest skuteczne nic ci nie zrobią. tu chodzi o tych, ktorzy uzywaja magicznych ziolek, biorenozansow, badania kropli krwi czy innych bajek, zeby wyciagac kasę od zdesperowanych ludzi.

@Mr.Mars zastanawia mnie co powstrzymuje inteligentnych, wykształconych ludzi od rezygnacji z usług znachorów? Czy muszą mieć zabronione prawem inaczej pójdą i beda smarować smalcem zakażenia? Kogo to ma ratować? A co z tymi wszystkimi szamanami od yogi, jedzenia grzybów itp? Ich też zakazać?

Kompletny bezsens.

Zaloguj się aby komentować